Przegląd prasy lokalnej
Ulotki tylko kuszą złodziei

- Są dostępne od czoła, dzięki czemu osoby roznoszące ulotki, zamiast pod drzwi, mogą wrzucać je bezpośrednio do skrzynki - mówi Mirosław Urbański, prezes Włocławskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Mieszkańcy są innego zdania. - Wcale nie jest lepiej, to norma, że na klamce wisi jakaś reklama, a na wycieraczce leżą karteczki z ogłoszeniami - mówi pani Halina z bloku przy ul. Ostrowskiej. - Zdarza się, że te same ulotki dostaję dwa razy. Jedna jest w skrzynce, druga pod drzwiami.
Sterta ulotek na wycieraczce może być sygnałem dla złodzieja. - Szczególnie, gdy ktoś wyjedzie - zauważa pani Jadwiga, emerytka ze Śródmieścia. - Przed drzwiami zbierają się ulotki, a złodziej ma wskazówkę. Poza tym leniwi dostarczyciele ulotki rzucają na wierzch skrzynek. Gdy ktoś otwiera drzwi wejściowe, wiatr zrzuca wszystko na podłogę.
Na Jednostce E, dzielnicy administrowanej przez SM „Południe” jedna z firm zamontowała specjalne koszyczki na ulotki. Jednak tylko częściowo spełniły swoje zadanie.
więcej w "Nowościach Włocławskich"
Facebook Blip Śledzik Flaker Wykop Twitter Grono
Następne artykuły
- Mali alergicy muszą czekać
- Darmowe owoce i warzywa w szkołach
- Pora na płacenie podatków od nieruchomości
- Tajemnicze kontrole wirtualne
Wasze komentarze:
~aBc
"Porządkowy"- nie angażujmy zaraz do takich błachostek sejmu RP.Jesteśmy sami sobie winni, że wpuszczamy do klatek schodowych wszystkich którzy zadzwonią domofonem.Może najwyższy już czas zastanowić się komu otwieramy drzwi wejściowe, a unikniemy bałaganu na klatkach schodowych.











~Porządkowy
Sprawa jest banalnie prosta: Należy karać reklamodawców za bałagan i nie przestrzeganie zasad, w końcu to ich problem by wszystko zorganizować tak jak należy. Ktoś powie że nie ma odpowiednich przepisów ale przecież to nie jest tylko problem Włocławka więc zmienić przepisy powinien parlament.
Jednocześnie w większości przypadków winni są sami mieszkańcy, którzy wpuszczają każdego do klatki schodowej na hasło: "ulotki".