Będzie większa strefa płatnego parkowania?
Z propozycją większej strefy płatnego parkowania wystąpił zespół kontrolny, który bacznie przyjrzał się dotychczas funkcjonującej strefie i obowiązującym opłatom. Radni postulują także, by na nowym obszarze wprowadzić zróżnicowane opłaty. Wniosek trafi do prezydenta miasta.
Opłaty za parkowanie samochodów w centrum Włocławka zaczęły obowiązywać w 2008 roku. W myśl uchwały Rady Miasta prezydent miasta podpisał umowę z firmą Praxis na zorganizowanie i utrzymanie strefy płatnego parkowania. W ten sposób w centrum miasta powstało około 1200 miejsc do parkowania. Konieczność wykupienia biletu parkingowego spowodowała, że spora ilość kierowców wolała zostawić auto na ulicy spoza płatnej strefy, tym samym blokując okoliczne podwórka i osiedlowe uliczki. Mimo to do kasy miasta sukcesywnie wpływały coraz to większe środki z opłat za parkowanie: w 2008 roku – prawie 250 tysięcy złotych, po rezygnacji z usług parkingowych – w 2009 – ponad 1,5 miliona złotych, w 2010 – nieco ponad 1 600 tys, a w ciągu ośmiu miesięcy tego roku – ponad 1,1 mil złotych.
Komisja, w skład której weszło 4 radnych klubu SLD i po jednym przedstawicielu klubów PO i PiS, na przełomie czerwca i lipca dokonała kontroli stref płatnego parkowania. Uznała, że została dobrze zorganizowana, ale ze względu na ciągle powiększającą się liczbę samochodów oraz w oparciu o rozmowy z pracownikami Miejskiego Zarządu Dróg, obszar płatnego parkowania trzeba rozszerzyć. Kierowcy musieliby zapłacić za pozostawienie auta na ulicach od Świętego Antoniego i Chopina do Chmielnej, od ulic Tumskiej i Łęgskiej do ulicy Bulwary, od Związków Zawodowych do Ogniowej.
Komisja za zasadne uważa także, aby w nowo powstałym obszarze wprowadzić zróżnicowane opłaty dostosowane do kryterium deficytowości miejsc do parkowania.
Z ewentualnymi zmianami nie zgadza się Sławomir Bieńkowski, szef klubu radnych PO. - Rozszerzanie strefy do Ogniowej, Bulwarów, Chmielnej nie ma żadnego uzasadnienia poza grabieżczym traktowaniem włocławian jako źródła przychodów do budżetu. Argumenty, że na Chmielnej i Bulwarach są problemy z miejscami do parkowania są absurdalne. Dużo jeżdżę po naszym mieście i nigdy nie miałem problemu z parkowaniem na tych ulicach.
Taka opinia zespołu kontrolnego Komisji Rewizyjnej złożonego w większości z ludzi SLD-SD świadczy o jednym: w przyszłym roku będziemy za parkowanie płacić więcej nawet na ulicach, które na dziś nie są objęte opłatami.
- Radny ma problemy z umiejętnością czytania ze zrozumieniem. Pytanie, czy będzie miał odwagę przerosić mieszkańców za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji - skomentował wypowiedź Bieńkowskiego radny Krzysztof Kukucki z klubu SLD.
Wypracowane wnioski jeszcze nie powinny stać się kolejnym powodem do zmartwienia dla kierowców i mieszkańców Włocławka, ale postulaty komisji do prezydenta i podległych mu służb, aby przygotować projekty zmian prawa lokalnego, mogą być pierwszym krokiem do zwiększenia wpływów do miejskiej kasy.