Wiadomości
Prawie jak księżniczka Anna...

Policyjny patrol natychmiast pojechał we wskazane miejsce. Niestety informacja potwierdziła się. Na miejscu była już załoga karetki pogotowia, która udzielała pomocy młodej kobiecie ponieważ schodząc ze schodów spadła z nich obcierając sobie nogi. Nic dziwnego, że 27-letnia kobieta nie mogła utrzymać równowagi na schodach, skoro miała w swoim organizmie ponad 3 promile alkoholu! Nieodpowiedzialna mama szła ze swą 5-letnią córeczką. Na szczęście dziecku nic się nie stało. Zarówno matka jak i dziecko trafiły pod opiekę rodziny. Teraz mamuśka będzie musiała się wytłumaczyć ze swego czynu przed sądem rodzinnym i grodzkim.
- Miliony na wsparcie kształcenia zawodowego
- Od dwóch tygodni bez wody
- Dofinansowanie przebudowy Zielonego Rynku
- Amfetamina kolejnym pasażerem
~przechodzień
serdeczne podzieńkowania dla zespołu pogotowia ratunkowego która była czujna i tak zareagowała czujnośc lekarza i desperacja w poczynaniach P.Ratownika i P.Pielęgniarki doprowadziło do szczęśliwego zakończenia sprawy.Ciekawe czy doceni tych ludzi szefostwo Pogotowia.
~ludzie niedocenieni
Piszę o dzisiejszej akcji pogotowia bo to oni uratowali 5 letnią dziewczynke przed tragedią bo mamusia była pijana.Tak załatwionej sprawy dawno nie widziałem krótko i na temat ratownik wykonał telefon i policja przyjechała szybko brawo dla tego pana nie wystraszył sie wizwisk oraz machania rączkami pijanej mamusi .takich ludzi nam potrzeba są niedocenieni.A ten pan to ratownik z którym był ostatnio wywiad w gazecie własciwy człowiek na odpowiednim stanowisku PBartku dziękujemy za to co Pan robi i całemu zespołowi który był dziś na ul. okrzei w południe










tomek1978
to cud że dziecku nic się nie stało co to za matka?