"Obserwatorzy" nie wpuszczeni do republiki prorosyjskiej....

"Obserwatorzy" nie wpuszczeni do republiki prorosyjskiej. Maja wtracac sie gdzie chca? Unia i USA sa po stronie rzadu neofaszystowskiego i ich bojowkarzy, a Polska jest ich marionetka. OSCE pozbawiona jest objektywnosci. Snajperzy na dachach w Majdanie nalezeli do bojowek samozwanczego rzadu ukrainskiego. Policjanci, podpalani benzyna byli na dole. Rosjanie robia to samo co Unia i USA (ktore juz siedza w naszym kraju). Kryzys spowodowany jest przez UE i USA, ktore chca wszystkich pouczac i karcic. Jest jednak zasadnicza roznica. Kiedy Rosjanie interweniuja nie ma ofiar ale kiedy ta "Wielka demokracja" interweniuje od razu mamy w krajach tysiace ofiar wsrod ludnosci cywilnej.

4 komentarze

myślwy

Qwa qwie łba nie uwie a kruk krukowi oka nie wykole. Aby patrzeć jak rozpocznie się polowanie na różne kaczki, donaldy też.

0 2
ID:60366

poliszynell

@Zofia

"Wielka Demokracja, Prawa Człowieka i Walka z Terroryzmem... przykrywka a pod przykrywką:

więzienie Abu Ghraib

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wi%C4%99zienie_Abu_Ghraib

pzdr

2 2
ID:60387

Zofia

@~myślwy: Teraz w Kijowie poluja na ludzi pochodzenia rosyjskiego, to jest polowanie demokratyczne dla naszych hipokrytow. Lepiej dla wszystkich bedzie jezeli podziela ten kraj na czesc rosyjska i ukrainska. Czesi tez tak zrobili i nie bylo rozlewu krwi.

0 2
ID:60390

Johan

@~Zofia: Nie jestem zawodowym dyplomatą, więc mogę się mylić (sic!), ale moim zdaniem scenariusz na Ukrainie będzie taki: Rosja zajmie Krym i ustawi tam swoich ludzi w rządach i służbach, ale zachowa autonomię Półwyspu. Obywatele Krymu przez parę lat będą ruską szynkę zagryzać ruskim kawiorem, a później wpadną oddolnie na pomysł referendum w sprawie przyłączenia Krymu do Rosji. I tak się stanie. Rosyjskie wojska nie wejdą na inne tereny Ukrainy, czym zaskarbią sobie wdzięczność opinii publicznej świata. Nie wejdą, bo nie będą brać na utrzymanie 45 mln biednych ludzi, skoro sami u siebie mają pod górkę. ­Ukraińcami przy ­dźwiękach Te Deum polskich polityków oficjalnie zajmie się Zachód i Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Polegać to będzie na wywaleniu w błoto kilkunastu miliardów euro w zamian za wymuszone na Ukrainie zabójcze reformy, m.in. uwolnienie cen energii, które spowoduje 4-krotny wzrost jej cen. Unia nie ma zamiaru dźwigać z kryzysu małej Grecji, a cóż dopiero ogromnej, skorumpowanej i zbankrutowanej Ukrainy. To jak budowanie fabryki Mercedesa w samym środku dżungli Konga, którą wpierw trzeba wykarczować, zbudować drogi, przywieźć specjalistów, wyszkolić robotników Nie opłaci się. Tak więc bieda na ­Ukrainie się ­pogłębi, a za rok czy dwa ludzie zaczną tam z łezką w oku wspominać dobre czasy prezydenta Janukowycza i taniego gazu z Rosji. Następne wybory wygra partia prorosyjska. Dzikie ukraińskie pola znów wrócą pod but Putina, który ­łaskawie przebaczy chwilową niesubordynację bratniemu państwu. Nie przebaczy natomiast tym, którzy teraz pyszczą przeciwko niemu przed całym światem, a najgłośniej pyszczą polscy politycy. No i właśnie jak zwykle przez nich stracimy na tej całej zawierusze my polscy importerzy, eksporterzy i zwykli zjadacze chleba gdyż Putin lubi wiązać ekonomię z polityką. Niestety, polskim mężom i żonom stanu myślącym od sondażu do sondażu nie przyszło chyba nawet do głowy, żeby wykorzystać obecną sytuację w kontekście naszych przyszłych relacji gospodarczych z Rosją i raczej tonować nastroje wokół rosyjskiej interwencji na Krymie, niż je podgrzewać. Tym bardziej że ­Polska ma ­100-procentowe gwarancje bezpieczeństwa i na obecnym kryzysie może tylko zyskać, zachowując bezstronność. Jeśli cokolwiek, kiedykolwiek grozi nam od granicy z Ukrainą, to wyłącznie ze strony ukraińskich nacjonalistów. Rosja i tak wygra to starcie z Zachodem i z obecnymi władzami Ukrainy bądź co bądź samozwańczymi i historycznie Polsce nieprzychylnymi. Jeśli nawet Ruski zagarnie Krym, to przecież dał go Radzieckiej Republice Ukraińskiej Chruszczow w 1954 roku. No to Putin zabierze. Polskie władze nie po raz pierwszy kierują się emocjami i krótkowzrocznością. Oczywiście strategia, o jakiej piszę, ma rację bytu dopóty, dopóki Rosjanie nie strzelają do ludzi. Jeśli zaczną to robić, wtedy należy ich potępić z całą mocą. Do chwili, kiedy piszę te słowa, jednak nie strzelają, nie zabijają, nie niewolą. No cóż, polska racja stanu nieczęsto kojarzy się rządzącym III RP z pragmatyzmem i faktycznym interesem Polaków. Zawsze łatwiej jest pokrzyczeć, pomachać szabelką i zebrać laury za jakże wątpliwą odwagę, niż ugrać coś trwałego dla ojczyzny, nikogo przy tym nie krzywdząc. Szkoda, że prezydent i premier nie bronią Polaków przed faktycznymi najeźdźcami; tymi w czarnych mundurach po kostki, którzy od wieków wyciągają ręce po nasze dobra i w każdej wiosce mają swój półwysep rzymski.

1 0
ID:60396


Znam i akceptuję regulamin portalu

włocławianie piszą

Włocławek

Włocławek

Podyskutuj o Włocławku, poznaj swoich sąsiadów.

Dom i mieszkanie

Dom i mieszkanie

Budujesz, kupujesz, urządzasz? Poradź innym i znajdź radę dla siebie.

Sport i rekreacja

Sport i rekreacja

Porozmawiaj o sporcie i jak aktywnie spędzasz czas.

Towarzyskie

Towarzyskie

Poznaj i porozmawiaj z nowymi ludźmi.

Motoryzacja

Motoryzacja

Podyskutuj o samochodach i motocyklach.

Inne

Inne

Rozmowy na różne tematy

Hydepark

Hydepark

Rozmawiaj na wszystkie tematy

O portalu

O portalu

Podziel się pomysłami, które ulepszą portal.

  • Najczęściej komentowane (7 dni)

  • Najczęściej czytane (7 dni)

WOLNE MEDIA