Rocznica przystąpienia Polski do UE to pozwolę sobie zacytować Pana Piotra Najzera: "Szanowni Państwo,
oto kolejny przykład jak się robi Polakom wodę z mózgów!!! Puls Biznesu twierdzi, że Polska odniosła korzyść finansową poprzez obecność w UE... Być może, że typowy leming w to uwierzy, ale ja jednak mam kilka pytań... Gdzie są uwzględnione koszty wprowadzania rozporządzeń i dyrektyw UE niekorzystnych dla polskiej gospodarki? Gdzie są uwzględnione koszty limitów produkcji nałożonych na polską gospodarkę, które z pozycji lidera w produkcji i eksportera sprowadziły nas do pozycji importera? Gdzie są uwzględnione koszty kar nakładanych na polską gospodarkę za "nadprodukcję"? Za nadprodukcję samego tylko mleka musimy zapłacić za zeszły rok 195 milionów zł kary!!! Gdzie są uwzględnione koszty utrzymania blisko 200 tysięcy urzędników zatrudnionych tylko do nadzorowania przepływu "dotacji unijnych"?Mógłbym tak wymieniać bez przerwy do końca roku, a to wszystko o co zapytałem to tylko kropla w oceanie przegięć, nadużyć i marnotrawstwa serwowanego nam codziennie przez UE za NASZE PIENIĄDZE!!!
Co jeszcze musi się stać aby Polacy otworzyli oczy? CZAS NA ZMIANY!!!"