Z jakiej racji Gizynski ,się mądrzy i opowiada stek bzdur,robił to samo przed referendum,i robi to dziś. Niech posłucha co o nim mówią w Toruniu i nie tylko.Jeśli Włocławek porównuje do Czeczeni,to jego miejsce jest właśnie tam.Pałucki nie z mojej bajki,ale właśnie na niego będę głosował.Chmielewski,od 8 lat,nic nie robi,tylko krytykuje,żadnego konkretu,znalazł się towarzysz Dębczyński,a co, może się uda brać kasę po 4 latach przerwy,ciekawe dlaczego startuje z małego południa.Bez wstydu i ambicji jest też Olga Horonziak,zapomniała już jak ją PiS niszczył,ale co się nie robi dla kasy.Ale wszystkich przebija Krzemieniewski,jak to dumnie brzmi,lider listy,chłop jak zabiera głos,to konkretnie,i mówi jest dziura w jezdni,i trzema ją zalać,i dieta jest.To trzeba zmienić i obniżyć tzw.diety,wtedy nie będzie całych rodzin na listach. Giżyński,niech się zajmuje swoimi kolesiami,niech opowie jak chciał wyrolować Zbonikosia,i wyjaśni co z tymi mieszkaniami,które swego czasu,miał w Warszawie,a rzekomo spał w hotelu poselskim.