~george best-Władze angielskiego klubu wpadły na kontrowersyjny pomysł, jak zapełnić trybuny na pucharowy pojedynek z IV-ligowcem. Kto się nie dostosuje, ten nie zobaczy następnego meczu ligowego. Fani są oburzeni takimi metodami.
3 lutego piłkarze Manchesteru United rozegrają rewanżowy mecz 1/16 finału Pucharu Anglii (w pierwszym było 0:0, przez co mecz musi zostać powtórzony). Rywalem będzie zespół Cambridge United, który na co dzień gra na czwartym poziomie ligowym. Można zatem spodziewać się, że trybuny Old Trafford nie zostaną zapełnione do ostatniego krzesełka.
W tym sezonie "Czerwone Diabły" wcześniej postarały się, aby jak najwięcej kibiców przychodziło na mniej prestiżowe mecze. Kupując karnet na sezon fani od razu zobowiązują się, że będą nabywać wejściówki na wszystkie mecze pucharowe.
Z tego też powodu około 9 tysięcy kibiców dostało ostatnio ponaglenie do kupna biletu na mecz z Cambridge. Co jeżeli tego nie zrobią? Wtedy automatycznie dostaną zakaz wejścia na stadion na najbliższy mecz ligowy (w tym przypadku z Sunderlandem).
- Ja, jak i wielu innych kibiców, nie jestem w stanie przyjść na drugi mecz z powodu obowiązków zawodowych. To jest skandal - wścieka się jeden z fanów.
Klub jednak broni się tym, że wszyscy znali zasady nabywając karnety. Z drugiej strony działacze Manchesteru United też nie zachęcają do kupowania wejściówek. Ceny na mecz z IV-ligowym Cambridge nie zostały obniżone, przez co fani muszą zapłacić co najmniej 50 funtów.
Mam pytanie ~george best, czy ty też dostałeś ponaglenie?