Pragnę złożyć serdeczne podziękowania "Mundrej Głowie", która wydała decyzję o zamknięciu wjazdu od ul, Łanowej, za HORROR, jaki zgotowała mieszkańcom ulicy Łanowej 7. Dzięki temu "inteligentnemu" posunięciu, mieszkańcy naszego bloku wychodzą z klatki wprost na jezdnię. Nie posiadamy bowiem nawet skrawka chodnika. I tak od dziś musimy uciekać na trawniki, gdyż auta: osobowe, dostawcze, szambiarki skutecznie blokują całe przejście. Do tego ruch pod blokiem odbywa się cały czas w obie strony i rzadko kiedy prędkości aut są dostosowywane do warunków. W naszym bloku mieszka dużo dzieci, mieszkają osoby starsze, mieszkają tez niepełnosprawni (to chyba nie jest żadne zaskoczenie, można było przewidzieć?) i w tym momencie każde wyjście z bloku staje się problemem. Zwłaszcza między godziną 7.30 a 8.30. Nie wiem, drogi Einsteinie, jak chciałeś poprawić bezpieczeństwo mieszkańców i dzieci, zmierzających do szkoły, ale większego babola odwalić nie mogłeś. Ja osobiście juz zaczynam formułować pisma. Bo tego nie można tak zostawić. Kwestią czasu jest jakaś tragedia.