Historia III RP, która rozpoczęła się w 1989 roku i...

Historia III RP, która rozpoczęła się w 1989 roku i która wciąż trwa, to historia podwójnych standardów w życiu publicznym, polityce i mediach. Są ci, którym wolno wszystko i którzy zawsze mają rację oraz ci, którym nie wolno, którzy muszą się liczyć z tym, że prawo ich zadepcze. To także festiwal hipokryzji wciąż tych samych ludzi. Można było ich zobaczyć jeszcze nie tak dawno przepełnionych empatią dla strajkujących pielęgniarek w tzw. białym miasteczku z kwiatami w rękach. Teraz zaś widzimy ich jako nieprzejednanych obrońców porządku, egzekwowania prawa, wyroków sądu itd.
Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz (podobnie zresztą jak prokuratura i policja) nie dostrzegła łamania prawa przez pielęgniarki koczujące w namiotach na chodnikach i w końcu okupujące Urząd Rady Ministrów, bo chodziło wtedy o walkę ze znienawidzonym rządem Jarosława Kaczyńskiego. Nie tylko udzieliła zgody na ten strajk, ale jeszcze go wspomagała. O kupcach zrzeszonych w Kupieckich Domach Towarowych wypowiada się z odrazą, przedstawiając ich jako zbrojny motłoch uzbrojony w "maczugi i płyty chodnikowe". Zapowiada dalsze restrykcje: prokuratorskie i finansowe. Za wszystkie straty mają zapłacić kupcy, także za te drzwi wyrwane przez ochroniarzy.
W licznych wywiadach prezydent Warszawy nie wypowiedziała ani jednego ludzkiego słowa wyrażającego ubolewanie, przejęcie się dramatem, jaki rozegrał się w centrum stolicy 21 lipca, nie mówiąc już o choćby symbolicznym wyrazie współczucia dla rannych osób. Pani prezydent, "gospodarz stolicy", pokazała, że jest twarda, tak jak twarde jest prawo, na które się nieustannie powołuje. Nie było jej nawet przykro, że do czegoś takiego doszło, gdyż nie czuje się stroną konfliktu. A jednak dopięła swego i "odbiła halę".
Nasi kupcy zaczynali od sprzedaży na materacach i łóżkach polowych. Ruszał "polski kapitalizm". Równocześnie jak grzyby po deszczu budowały się zagraniczne centra handlowe i galerie. Zwalniane z podatków, obsługiwane z szybkością światła przez służby od zagospodarowania terenów, promowane przez władzę i miejscowe "elity", które mogły szybko, nieźle i anonimowo zarobić. Powoli, ale systematycznie drobni kupcy z łóżek polowych przechodzili na tzw. szczęki, czyli prymitywne blaszaki i ciułali na pawilony. Wyrzucani z jednych miejsc, pojawiali się w innych. Niektórzy swoje pawilony ulokowali w halach, jak ci, którzy założyli własną spółkę KDT i złożyli się finansowo na halę obok Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Teraz ma tam powstać Muzeum Sztuki Współczesnej, bo Unia "daje" na to pieniądze, bo przecież centrum miasta ma być reprezentacyjne. Gdyby jednak kupcy przystali na finansowe warunki spółki, której udziałowcem jest miasto, pewnie mogliby nadal handlować w centrum. Niestety, oferta okazała się za droga.

2 komentarze

zaniepokojony

Punkt siedzenia zawsze wyznacza punkt patrzenia, a więc drodzy mieszkańcy stolic (Polski i Kujaw) zastanawiajcie się dwa razy zanim wrzucicie swój głos do urny.

0 0
ID:6364

skoda

KIEDY OWCE ZACZNĄ MYŚLEĆ-bo historia wyborów od 1989 r pokazuje ,że ogłupianie jest nadal skuteczne.Wystarczy brać przykład ze Szwecji tam kłamcy i kanciarze w POlityce mają małe szanse...

0 0
ID:6375


Znam i akceptuję regulamin portalu

włocławianie piszą

Włocławek

Włocławek

Podyskutuj o Włocławku, poznaj swoich sąsiadów.

Dom i mieszkanie

Dom i mieszkanie

Budujesz, kupujesz, urządzasz? Poradź innym i znajdź radę dla siebie.

Sport i rekreacja

Sport i rekreacja

Porozmawiaj o sporcie i jak aktywnie spędzasz czas.

Towarzyskie

Towarzyskie

Poznaj i porozmawiaj z nowymi ludźmi.

Motoryzacja

Motoryzacja

Podyskutuj o samochodach i motocyklach.

Inne

Inne

Rozmowy na różne tematy

Hydepark

Hydepark

Rozmawiaj na wszystkie tematy

O portalu

O portalu

Podziel się pomysłami, które ulepszą portal.

  • Najczęściej komentowane (7 dni)

  • Najczęściej czytane (7 dni)

WOLNE MEDIA