Pozwolilem sobie skopiowac tresc wypowiedzi jednego z internautow innego portalu
"Wczoraj odbyło się zebranie w sprawie I Komunii Św. w Kościele Najświętszego Serca Jezusowego. Żenada, proboszcz zachowuje się jak właściciel folwarku, rodzice nie mają nic do powiedzenia, z góry wiadomo, że alby, jaki fotograf (nie ma wyboru.)
Składka 100 zł w zeszłym roku była podobno 60 zł, ciekawa jestem komu tak rosną pensje. No i oczywiście temat alb, nie rozumiem dlaczego ciągle powtarza się, że dzieci wyglądają pięknie jak są tak samo ubrane (tak oczywiście uważają tylko księża i siostry zakonne)przecież to nie jest wojsko, ani seminarium. A kiedy można było glosować nad rodzajem alby, to już wogóle tragedia, wie ten kto tam był. Dlaczego tacy ludzie są proboszczami głoszą Słowo Boże, nie licząc się z ludźmi. Moja rodzina jest wierząca, chodzimy do Kościoła, modlimy się i to najbardziej mnie boli.Jak można traktować tak drugiego człowieka. Zawsze myślałam, że to co pisano o tym proboszczu jest naciągane, ale niestety potwierdza się ,że nie tylko w rządzie są ludzie z przypadku. Nie dziwię się, że 40% parafian nie przyjęło księży podczas kolędy. To powinno im dać do myślenia."
autor: rozzalona