WŁOCŁAWEK MIASTO NOWYCH MOŻLIWOŚCI. Hasło tej treści...

WŁOCŁAWEK MIASTO NOWYCH MOŻLIWOŚCI. Hasło tej treści wykleili panowie na rurze MPEC ciągnącej się po kładce przy skrzyżowaniu ulic CHopina i Cmentarnej. Hasło doskonale dopasowało się do włocławskich realiów. Następnego dnia po naklejeniu folii na rury napis zaczął się odklejać. Skojarzył mi się od razu ten fakt z dziwnymi tablicami z logo Włocławka i życzącym szerkojej drogi prezydentem.
Ciekawe kto promuje te dziwne wyklejenie propagandy w takich miejscach. Koszt tablicy wyceniono na ok.5000 zł. Ciekawe ile wyniósł koszt odklejającego się napisu na rurze. Jestem też ciekaw czy ogłoszono jakiś przetarg w UM. Chociaż z tego co wiem od znajomych to i tak takie sytuacje są ustawiane podobnie jak przy oznakowaniu inkubatora przedsiębiorczości. Zapytania ofertowe wysłano do firm w ostatniej chwili żeby tylko broń Boże nie zdążyli złożyć ofert.Wniosek o celowym ustawieniu przetargu nasuwa się sam.
Wazna była tylko oferta "jedynie słusznej firmy" Ciekawe czy zostawili odpowiednią"działkę" osobie odpowiedzialnej za zlecenie.
Proponuję więc wykleić nowe hasło na rurach MPEC na kładce.
Włocławek,miastem nowych możliwości... korupcyjnych.
Może głównym sponsorem akcji wykonania tego napisu będzie ..CBA.

13 komentarzy

NA PREZYDENTA!!

observer na prezydenta

0 0
ID:14052

*

Zgadza się .Baner głosi prawdę choć można to hasło nieco rozwinąć. Włocławek miasto nowych możliwości ale jedynie dla tych co mają dobre znajomości. A ci co mają trochę więcej ambicji oraz wykształcenia -tym bilet do Torunia i do widzenia.

0 0
ID:14055

Zapewne

Na takie wyklejanki idą pieniądze z podwyżek dla szeregowych pracowników samorządowych ,którzy od lat ich nie widzieli .Teraz też były obiecanki cacanki ,i co ?-tak jak zwykle- na obietnicach się skończyło.

0 0
ID:14056

samorządowiec

W gminie też odchodzą niezłe wałki z podobnymi przetargami i wyborem ofert. Tajemnicą poliszynela są zamówienia związane z wykonaniem znaków,podstawianie ofert itp.

0 0
ID:14057

Do samorządowca

A kto bierze działkę od takiej podstawionej firmy -pewnie dyrektor ? Na tej zasadzie pewna pani dyrektor ma wyremontowane mieszkanie ! Można o to zapytać przy wyborach ?

0 0
ID:14058

miastowy ;)

Wszyscy tak narzekają jak to jest źle we Włocławku, że nie ma pracy, firmy upadają... Ludzie, pozakładajcie własne firmy i zobaczymy co zdziałacie.
A co do przetargów kto nie musi ich robić nie wie jaka to katorga i jak nasze prawo jest nie dostosowane do realiów. Po za tym jak coś ma być dobrze zrobione skoro należy wybrać najtańszą ofertę - wiadomo, że to co tanie nie zawsze jest dobre, ach szkoda gadać.

ps. nie pracuję z żadnym urzędzie, żeby nie było, że swoich bronię ;)

0 0
ID:14067

do miastowego

Nie pisano tutaj o najtańszych ofertach a o tych które są ustawiane przez urzędników i niektóre firmy.
Podsuwanie wykonawcy czystych blankietów do wypełnienia przez "konkurencję" i tworzenie złudzenia że przetarg się odbył, powiadamianie o składaniu ofert w ostatniej chwili z jednoczesnym powiadomieniem "właściwej" firmy we wcześniejszym terminie to niestety norma urzędnicza. Ciekawe ile tych "najtańszych" ofert składanych u zleceniodawcy zawierało później aneksy do umowy które powodowały niesamowity nagły wzrost cen.

0 0
ID:14070

miastowy ;)

Wiem, że nie było mowy o najtańszych (...) ale takie firmy wygrywają. Kwestia ustawiania przetargów to już całkiem inna sprawa. Jak dla mnie przetargi to najgłupszy wymysł naszego Państwa. Nie można by tego typu zamówień wykonywać w oparciu o zapytania ofertowe/o cenę ? Wtedy wybierań tego co da NAJLEPSZA a nie NAJTAŃSZĄ ofertę. A korupcja ... była i zapewne będzie. Drugi problem polega na tym, ze niby przetargi powinny być niejawne (pewne kwestie) ale w rzeczywistości nie zawsze tak jest. No i trzeci problem, wygramy przetarg to i niektórym urzędników coś się dostanie...

0 0
ID:14075

gminny do samorządowca

Słyszałem kiedyś o tej sprawie ze znakami. Wykonywane są kilkakrotnie te same pod jedno zlecenie.Zapytania ofertowe z gminy to czysta fikcja,przynoszone są tylko gotowe wypełnione formularze z podbitymi pieczątkami różnych firm. To wszystko nazywa się później dumnie przetargiem a paniusia ma problem z głowy i gotówkę w kieszeni.

0 0
ID:14076

Wkurzony na urzędasów

Czy do tej pory nikt ze stróżów prawa,policji,prokuratury czy CBA nie czyta tego typu wpisów na polskich portalach?
Przecież to zakrawa na skandal żeby tacy ludzie zasiadali na stołkach urzędników państwowych. Jest bezrobocie firmy mają trudności ze zleceniami a ta mafia w białych kołnierzykach ma się świetnie wybierając znajomków i ściągając haracz od wykonawców za świadczone usługi.

0 0
ID:14078

cyklista-wylogowany

Szanowny Miastowy.Istnieje przetargi publiczne w fromie zapytania o cenę.Głównymi formami prztargu publicznego pozostaja jednak przetargi nieograniczone i oraniczone.Istnieja zamówienia "z wolnej ręki",negocjacje z ogłoszeniem i bez ogloszenia,dialogi konkurencyjne.jednakże przy dużtch inwestycjach bloadą dla małych firm jest ich moc przerobowa np.za ubiegły rok wynosząca 15 mln.zł.Małe lub średnie firmy nie maja najmniejszych szans.Jedyna nadzieją jest powstanie z kilku mniejszych -nazwę to tymczasowych korporacji-które powstają na czas przetargu.Przykładem jest modernizacja bulwarów.Sprawa przetargów na mniejsze roboty budowlane,które dla potentatów w branzy budowlanej są nieatrakcyjne(duży potencjał ludzki,sprzetowy powoduje,że angażowanie sie w takie inwestycje jest dla nich stratą czasu).Znane mi są przypadki startowania w przetargach na zasadzie "zajączka".Po opublikowaniu w biuletynie informacji o przetargu zbierają się właściciele np.2 lub 3 firm ustalając rozgrywke między soba.Wygrywa firma "X" z najnizsza cena zaś pozostałe dwie "Y" i "Z" podaja ceny wyższe niż firma "X".W zamian za to firma "X" proponuje podzielic się robotami na zasadzie podwykonawcy z pozostalymi dwoma ,lub tez w przyszłym przetargu ona obniży cenę aby moła wygrać firma "Y" lub "Z".Tylko niestety pertraktacje pomiedzy nimi odbywaja się na terenie neutralnym.I trudno to udowodnić,choć istnieją takie możliwości.Trzeba tylko znać się troche na budownictwie.Jest to w przypadku badajacego (analizujacego) formę przetargu troche ryzykowne z uwagi na środowisko budowlańców w którym "starzy wyjadacze" sie znają.Chyba,że analizujący przebieg przetargu przyjmie zlecenie na analizę od PG z Policji.Wtedy rozpracowujacy pozostaje anonimowy jednoczesnie podpisujac zobowiazanie do zachowania tajemnicy słuzbowej z analizowanej sprawy dotyczacej przetargu.I to by było na tyle w tym temacie.Pozdrawiam.

0 0
ID:14081

Do miastowy

Niestety masz rację .Włocławek to jeden wielki układ biznesowo-polityczny . Ja też z swoją firmą to odczułem .A teraz większość zamówień mam z okolic Bydgoszczy i Torunia a nawet Grudziądza i nikt mnie nie pyta czy znam ,,tą panią lub tego pana z tamtej partii''i nie nadstawia szuflady -na tym polega tragedia Włocławka.Może wybory coś zmienią.

0 0
ID:14085

miastowy ;)

do cyklista-wylogowany
Wiem, jak wygląda sprawa przetargów, kilka sam organizowałem. nie chciałem się rozpisywać:) Prawda jest taka, że problem nie leży w UM czy UG. Problemem jest nasze prawo. Nie chcę się bardzo rozpisywać, ale ktoś kto prowadzi działalność, a tym bardziej jeśli czasami musi odwiedzić UM, UG wie o czym mówię.

0 0
ID:14092


Znam i akceptuję regulamin portalu

włocławianie piszą

Włocławek

Włocławek

Podyskutuj o Włocławku, poznaj swoich sąsiadów.

Dom i mieszkanie

Dom i mieszkanie

Budujesz, kupujesz, urządzasz? Poradź innym i znajdź radę dla siebie.

Sport i rekreacja

Sport i rekreacja

Porozmawiaj o sporcie i jak aktywnie spędzasz czas.

Towarzyskie

Towarzyskie

Poznaj i porozmawiaj z nowymi ludźmi.

Motoryzacja

Motoryzacja

Podyskutuj o samochodach i motocyklach.

Inne

Inne

Rozmowy na różne tematy

Hydepark

Hydepark

Rozmawiaj na wszystkie tematy

O portalu

O portalu

Podziel się pomysłami, które ulepszą portal.

  • Najczęściej komentowane (7 dni)

  • Najczęściej czytane (7 dni)

WOLNE MEDIA