o Unia Europejska, a nie polski rząd, może zdecydować o...

o Unia Europejska, a nie polski rząd, może zdecydować o tym, czy dozwolony
będzie handel w niedzielę - akcentuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Przeciwni są pracodawcy, tylko trochę to dla mnie nie zrozumiałe,
to co mamy kupić w niedzielę, można przecież kupić w piątek , czy sobotę ,
wiec o stratach finansowych raczej mowy być nie może?
Jestem za zamknięciem sklepów w niedziele, a Wy jakie macie zdanie n/t?

11 komentarzy

pamar

Ja jestem bardzo przeciwny zamykaniu sklepów w niedzielę. Oczywiście nie popieram wyzysku pracowników, w ten dzień powinni pracować (za godne pieniądze!!!) tylko ci ludzie, którzy wyrazili na to chęć. Mój rozkład tygodniowy pozwala mi na rozmyślne, większe i przede wszystkim robione w spokoju zakupy właśnie w niedzielę. Reasumując, jeśli dany sklep w którym miałbym zrobić zakupy będzie zamknięty w niedzielę, to zrobię zakupy w tym który nie będzie zamknięty w tym dniu, czyli sklep straci i klienta i "urobek".
Dziwi mnie, że tylko sklepy są solą w oku. Jak zamykać to wszystkie formy działalności gospodarczej, bo niby dlaczego pracownik sklepu ma mieć uprzywilejowaną pozycję w stosunku do np. hutnika, kelnera czy kolejarza? Aha no i kościoły też powinny być zamknięte, bo przecież odprawienie mszy to też swego rodzaju praca a i przy okazji jakiś grosz od parafian wpada (niefiskalizowany i nieopodatkowany!!!).

0 0
ID:15732

bolo

Wywody Pamara to kolejny dowód jak zakorzenione są wśród Polaków nawyki braku tolerancji i dezorganizacji codziennego rozkładu zajęć.Wszyscy odkładają na ostatnią chwilę/sobota ,niedziela/ to co powinno być w planie innych dni tygodnia.
Największymi przeciwnikami zamykania marketów w niedzielę są ci ,którym nagle zabraknie soli,cukru i innych podstawowych artykułów.To sciśle koresponduje z przysłowiem "mądry Polak po szkodzie".
Jeżeli nadal mamy być uznawani w świecie jako naród wierzący to bez względu czy chodzimy do kościoła czy też nie-dzień święty należy świecić.

0 0
ID:15748

zbuntowany_kaloryfer

"Oczywiście nie popieram wyzysku pracowników, w ten dzień powinni pracować (za godne pieniądze!!!) tylko ci ludzie, którzy wyrazili na to chęć".
Pamar, Ty na serio wierzysz w godne wynagrodzenia nieszczęsnych sprzedawczyń w handlu detalicznym? I w ich wolną wolę i chęć lub odmowę pracy w niedzielę? Ty serio to pisałeś??
Bo ja wierzę w taki scenariusz: właściciel/ka mówi sprzedawczyni np. "słuchaj gówniaro, przychodzisz juto, bo jak nie, to żegnaj się z pracą. To Twoje miejsce za drzwiami czeka 100 innych". Oczywiście groźba może być bardziej subtelna z obawy przed nagraniem na dyktafon. Można np. powiedzieć (w razie odmowy przyjścia) "proszę posłuchać, od pewnego czasu odnoszę wrażenie, że niezbyt przykłada się pani do pracy. Będę musiała niedługo zastanowić się nad naszą dalszą współpracą". I co? Te dwa zdania nie różną się przesłaniem. Jest to w istocie psychiczny szantaż i groźba! Tyle, że drugie zdanie nie będzie dowodem dla sądu pracy! Tak wg mnie wygląda wolny wybór, i mówię to szczerze, z całkowitym przekonaniem. A przekonanie owo opieram na wielu relacjach, które słyszałem osobiście. Raz też byłem świadkiem takiego zastraszania w sklepie. Chodzi o pewien sklep całodobowy w ścisłym centrum, gdzie w Sylwestra robiłem zakupy. Rozchodziło się właśnie o dodatkowe przyjście pracownicy - zdaje się w noc z Sylwestra na Nowy Rok.

0 0
ID:15753

pamar

@ zbuntowany_kaloryfer
Do kogo Ty wylewasz swe żale? Przecież do ubezwłasnowolnienia pracownika doprowadzili Twoi idole liberałowie. Przecież to im zależy aby pracować, pracować i........nie pytać o nic! Ty sam niejednokrotnie dawałeś wyraz poparcia dla gospodarki wolnorynkowej, a to jest właśnie jeden z jej elementów!
Poza tym byłeś świadkiem przestępstwa i nie zareagowałeś - a to (nieujawnienie, zatajenie) chyba jest karalne.

0 0
ID:15760

rolnik

Fakt,że żona kaloryfera dohtórka pracuje "60h/dobę ",to kaloryfer myśli ,ze wszyscy tak mogą.

0 0
ID:15772

Viki

Miał byc wolny rynek to niech będzie wplny. A teraz już chcą ograniczeń. Po co ta ściema? Niech każdy funkcjonuje w zgodzie z prawem i tu jest problem a nie w samym fakcie czy to niedziela czy środa. No chyba, że pewnym "siłom" zależy na wyłączności do niedziel. Hipokryzja.

0 0
ID:15776

zbuntowany_kaloryfer

Po pierwsze, nie wylewam żali, lecz stwierdzam smutny fakt.
Po drugie to nie wina "liberałów", lecz nieuczciwych i nikczemnych, NIEKTÓRYCH pracodawców. Należy ciągle dopracowywać mechanizmy pozwalające skutecznie wyeliminować te patologiczne procesy. To zaś wymaga czasu, gdyż wprowadzając jedną regulację, cwaniacy znajdują kolejną lukę. To proces, który należy nieustannie monitorować pod kątem prawnym.
Po trzecie - czasem wina leży po stronie pracowników, gdyż nie zgłaszają nadużyć, godząc się na wykorzystywanie w zamian za ciągłość zatrudnienia.
Po czwarte - uważam, że powinno się zwiększyć możliwości i zakres uprawnień PiP
Po piąte - dla osób łamiących prawo pracy powinno zwiększyć się odpowiedzialność karną w taki sposób, aby po prostu oszukiwanie pracownika stało się dla nieuczciwego pracodawcy nieopłacalne. Nie warte ryzyka.
WNIOSEK: system jest jak najbardziej w porządku, jedynie pewne mechanizmy wymagają wyregulowania. Tak jak w samochodzie;)

Szuja, jak zwykle przesadzasz i posługujesz się jakimiś stereotypami rodem z ulicy. A poza tym napisz chociaż raz na kwartał jakieś własne przemyślenia czy rozważania, a nie tylko ujadasz.

0 0
ID:15778

pamar

@ zbuntowany_kaloryfer
Kaloryfer, przestań Ty tworzyć swoje teorie:
- ..."to nie wina "liberałów", lecz nieuczciwych i nikczemnych, NIEKTÓRYCH pracodawców"... Napisz mi kto stworzył tym nikczemnym i nieuczciwym pracodawcom warunki do okradania pracowników? Kto "uelastycznia" Kodeks Pracy?
- ..."dla osób łamiących prawo pracy powinno zwiększyć się odpowiedzialność karną w taki sposób, aby po prostu oszukiwanie pracownika stało się dla nieuczciwego pracodawcy nieopłacalne. Nie warte ryzyka"... Zasada jest prosta: moja firma - moje warunki. Tak to działało, działa i będzie działać w "dobrodziejstwie" jakim jest kapitalizm. Poza tym te Twoje obostrzenia, które chciałbyś wprowadzać są rodem z najtwardszej komuny! Więc jak to jest z Tobą?

0 0
ID:15787

szuja

Kaloryferku niedługo będziesz inaczej śpiewał jak małżonka kupi sobie kasę fiskalną itd.Co tam macie w garażach?

0 0
ID:15791

zbuntowany_kaloryfer

Ad1. Pytasz kto stworzył warunki nikczemnym pracodawcom. Tym pytaniem uderzasz w sam system, na którym ja bazuję rozważając wszelkie kwestie dot. gospodarki. Negujesz zatem system, który ja uważam za słuszny. Dostrzegam niedociągnięcia tego systemu szukając luk, które należy wypełnić, usterki naprawiać, a tym samym system udoskonalać. Ty zaś negując go całkowicie nie podajesz żadnej alternatywy dla niego.
Ad2. Piszesz "moja firma - moje warunki". Mógłbym odczytać to zdanie jako akceptację niedociągnięć systemu, który zawzięcie negujesz. Czyli jak Twoja firma to znaczy, że możesz postawić np. warunek, że raz na tydzień rżniesz wybraną pracownicę. Jak qwa w "Ziemi obiecanej";)
Obostrzenia nie mają nic wspólnego z żadną komuną! Mają na celu usprawnianie systemu, likwidację niedociągnięć i regulację pewnych mechanizmów. To tak, jak obecnie wprowadza się regulacje prawne mające zapobiegać wyłudzaniu podatku VAT od Skarbu Państwa. Jeszcze raz podkreślam: chodzi o eliminację niedociągnięć systemu, który w Polsce ciągle jest w budowie. Gdyby nie pewne ekipy rządzące w niedawnej przeszłości (czyli najpierw lewica, potem pIs) bylibyśmy dużo bardziej zaawansowani na drodze ulepszania systemu.
Poza tym, chciałem zauważyć, że gospodarka wolnorynkowa to niezupełnie to samo co kapitalizm. To właśnie regulacje prawne o których piszę i ochrona praw pracowników różnią gospodarkę wolnorynkową od kapitalizmu!
A tak swoją drogą, to żaden system polityczno-gospodarczy nie jest doskonały. Doskonały to jest Biblijny Raj;)

Oj szuja. Jaki z Ciebie złośliwy, małostkowy i zakompleksiony człowieczek. Fe.

0 0
ID:15800

szuja

Kaloryferku,przecież znasz to przysłowie.Pokaż lekarzu co masz w garażu. Jak złom to znaczy ,że kiepski złodziej a dobry lekarz.

0 0
ID:15809


Znam i akceptuję regulamin portalu

włocławianie piszą

Włocławek

Włocławek

Podyskutuj o Włocławku, poznaj swoich sąsiadów.

Dom i mieszkanie

Dom i mieszkanie

Budujesz, kupujesz, urządzasz? Poradź innym i znajdź radę dla siebie.

Sport i rekreacja

Sport i rekreacja

Porozmawiaj o sporcie i jak aktywnie spędzasz czas.

Towarzyskie

Towarzyskie

Poznaj i porozmawiaj z nowymi ludźmi.

Motoryzacja

Motoryzacja

Podyskutuj o samochodach i motocyklach.

Inne

Inne

Rozmowy na różne tematy

Hydepark

Hydepark

Rozmawiaj na wszystkie tematy

O portalu

O portalu

Podziel się pomysłami, które ulepszą portal.

  • Najczęściej komentowane (7 dni)

  • Najczęściej czytane (7 dni)

WOLNE MEDIA