WZROST ZATRUDNIENIA URZĘDNIKÓW AŻ O 10 % W CIĄGU ROKU...

WZROST ZATRUDNIENIA URZĘDNIKÓW AŻ O 10 % W CIĄGU ROKU !!!!!!!!!!



"

Rząd Donalda Tuska powinien poważnie rozważyć zmniejszenie zatrudnienia w sektorze publicznym jako sposób na redukcję deficytu fiskalnego - sądzą analitycy BNP Paribas w najnowszym cotygodniowym komentarzu (Local Markets Mover)

- W ostatnim roku liczba stanowisk pracy w publicznej administracji przyrosła o 40 tys. Takiej zwyżki nie da się uzasadnić wzrostem zadań urzędników, ani poprawą jakości usług - zaznaczyli analitycy BNP Paribas.

Wskazują, iż zatrudnienie w tym sektorze wykazywało tendencję rosnącą w ciągu ostatnich 10 lat bez względu na cykl gospodarki i kondycję fiskalną.

- Trwała poprawa stanu finansów publicznych wymaga tańszej i bardziej wydajnej administracji. Czas na działania jest teraz - stwierdzili.

W uzasadnieniu zauważają, iż koszty pracy w administracji przekraczają w Polsce 10 proc. PKB, znacznie powyżej porównywalnego wskaźnika w Niemczech i Czechach. Apelują w związku z tym o ich zmniejszenie o 2,5 proc. PKB w najbliższych 2-3 latach. Przykład Węgier dowodzi ich zdaniem, iż jest to możliwe.

Zamrożenie płac sugerowane przez rząd w 2011 r. ich zdaniem zmniejszy koszty pracy tylko nieznacznie o 0,2-0,3 pkt proc.

Ogłoszoną przez rząd regułę wydatkową zakładającą realny wzrost uznaniowych wydatków rządu o 1,0 proc. rdr przełoży się na oszczędności szacowane przez nich na 0,2-0,3 pkt proc. rocznie, co w zestawieniu z deficytem finansów publicznych na poziomie ok. 7,0 proc. PKB jest niewystarczające.

BNP Paribas zaznacza zarazem, iż nie broni cięć wydatków na inwestycje publiczne, bo taki krok musiałby zaszkodzić wzrostowi gospodarki. Nie mniej wskazuje na koszty pracy w biurokracji jako na to pole, w którym dostrzega możliwość wygospodarowania namacalnych oszczędności.

O stanie finansów publicznych analitycy napisali, iż były nastawione na gospodarkę rosnącą w tempie 5 proc. rocznie, ale mimo to nie zapobiegły przekroczeniu progu deficytu finansów publicznych powyżej 3 proc. Obecnie w następstwie globalnego kryzysu długofalowa dynamika wzrostu polskiej gospodarki mogła była się zmniejszyć do ok. 3 proc. rocznie. Z tego powodu widzą konieczność wprowadzenia zmian strukturalnych w finansach publicznych. W przeciwnym razie deficyty w przyszłości będą przewyższać 5 proc. PKB, zaś dług publiczny w szybkim tempie przekroczy 60 proc. PKB - ostrzegają."

6 komentarzy

bóm

Największą dynamikę przyrostu armii urzędników obserwowano za czasów PiSu. Dotyczyło to zarówno dworu lecha, ministerstw, jak i tworzenia dodatkowych instytucji i stanowisk aparatu ucisku –CBA i IPN.
Nic gorszego, jak PiS u władzy zdarzyć się nie może. Od PiSiego dna można się tylko odbić.

0 0
ID:16944

!!!

Nie znasz się rencisto bum. Za PiSu też wzrosło zatrudnienie, ale były to wielkości rzędu kilku tysięcy urzędników w ciągu ich kadencji. Za Tuska w ciągu tylko jednego roku globalna liczba urzędników zwiększyła się o 10 % czyli 40 tysięcy, w ciągu roku.Pan Tusk mówił, że jest liberałem, i to jest śmieszne. Pan Kaczyński zawsze był socjalistą, więc jemu to nie ma co się dziwić.

0 0
ID:16946

a

bóm skończył swe obserwacje na rządach PISu teraz już nie obserwuje bo mu oczy zamydlili

0 0
ID:16949

bóm

Przewrotna moralność PiSiorów zaczęła ujawniać się na tym forum. Ideologiczna bliskość kaczofanów z Młodzieżą Wszechpolską, Blood and Honour, NOP i innymi faszystowskimi organizacjami jest od dawna znana.
Teraz określenie RENCISTA jest dla nich obraźliwą inwektywą. W tym chorym kraju orzecznicy ZUSu prędzej dadzą się pochlastać, niż przyznają rentę. Rencistami są więc ludzie naprawdę chorzy, ułomni – z różnymi stopniami głuchoty, ślepoty, niesprawnościami układu ruchu (może jak ktoś woli – kulawe kaleki) itd.
Nie jest wstydem być niepełnosprawnym – obciachem jest wyznawać poglądy kaczorów i być w strefie ich wpływów.
A co do mojego stanu zdrowia – nie będę rozwiewał niczyich wątpliwości. Może jeżdżę na wózku inwalidzkim, a może jestem mistrzem sportowym. Myślę, że dla normalnych ludzi to nie ma znaczenia.

0 0
ID:16951

zbuntowany_kaloryfer

Owa przewrotna moralność (wg mnie w ogóle przewrotność!) zaczęła się ujawniać, bo musiała. Bo jest niejako wpisana w ich podstawowy rys ideologiczny, że tak powiem hehe.
Ps. Znam dobrze faceta, który bodaj pięć z dziesięciu ostatnich lat spędził w szpitalach przeróżnych, a liczby jego schorzeń nie jestem w stanie nawet w przybliżeniu określić. Ale cierpi m. in. na cukrzycę. Okulary ma jak denka od butelek (cukrzyca powoduje poważne problemy ze wzrokiem - może nawet doprowadzić do ślepoty) i w dodatku utyka na jedną nogę. Czasem to żartuję sobie witając go na ulicy tekstami typu "o w mordę, to Ty jeszcze żyjesz??";]]. Zresztą każdy kto zobaczy nieboraka przyznałby mu rentę na sam wygląd. Każdy oprócz orzeczników ZUS.
Ostatnio po raz kolejny ZUS nie przyznał mu renty. Odwołał się nieszczęśnik do centrali w Bydgoszczy - no i zobaczymy co będzie dalej. A jak już się dowiem, to napiszę.

0 0
ID:16952

szuja

bóm ,co ty się tak uczepiłeś tylko pisiorów .Ty myślisz ,że druga część styropianu czymś się różni od pierwszej. Pamiętaj ,że insekt ,to insekt nawet jak zjada drugiego insekta.

0 0
ID:17001


Znam i akceptuję regulamin portalu

włocławianie piszą

Włocławek

Włocławek

Podyskutuj o Włocławku, poznaj swoich sąsiadów.

Dom i mieszkanie

Dom i mieszkanie

Budujesz, kupujesz, urządzasz? Poradź innym i znajdź radę dla siebie.

Sport i rekreacja

Sport i rekreacja

Porozmawiaj o sporcie i jak aktywnie spędzasz czas.

Towarzyskie

Towarzyskie

Poznaj i porozmawiaj z nowymi ludźmi.

Motoryzacja

Motoryzacja

Podyskutuj o samochodach i motocyklach.

Inne

Inne

Rozmowy na różne tematy

Hydepark

Hydepark

Rozmawiaj na wszystkie tematy

O portalu

O portalu

Podziel się pomysłami, które ulepszą portal.

  • Najczęściej komentowane (7 dni)

  • Najczęściej czytane (7 dni)

WOLNE MEDIA