Posłowie z sejmowej Komisji Gospodarki zajmowali się projektem nowej ustawy - Prawo spółdzielcze. To już druga w tym roku propozycja (wcześniej odrzucono projekt prezydencki) zreformowania obowiązującej od prawie 25 lat ustawy.)Gazeta prawna szeroko omówiła ten projekt,ciekawa jest dyskusja czytelników,przytaczam tylko dwa głosy :
" zgadzam się,że Zarządy spółdzielń to zjawiska chorobowe,szczególnie "niedotykalni " są prezesi,reszta się nie liczy a rady nadzorcze to atrapy, ich posiedzenia to kiepskie spektakle parateatralne.
Natomiast,tym ,którym się marzy likwidacja spółdzielni a lekarstwem na wynaturzenia widzą we wspólnotach,to powiem,że są w wielkim błędzie.Pojmą to dopiero,gdy utworzą taką wspólnotę.życzę powodzenia.Oczywiście mówię o dużych spółdzielniach a nie o mikroskopijnych,które powstawały ,jak grzyby po deszczu,w okresie transformacji ustrojowo-gospodarczej."
"Fix (2008-10-13 08:25)
Wspólnota Mieszkaniowa, jako forma bezpośredniego podejmowania decyzji (uchwał) i kontroli przez samych właścicieli lokali jest najlepsza i dotychczas nie wymyślono lepszego sposobu zarządzania nieruchomością wspólną.
Oczywiście musi być spełniony warunek, że właściciele lokali są aktywni oraz interesują się sprawami wspólnoty."