Może Radio Gra zmieniło by w końcu playlistę? Przecież to się porzygać można! W kółko te same kawałki, codziennie, tydzień w tydzień. Do tego kilka razy dziennie ta playlista się zapętla (np wczoraj jak malowałem, to w ciągu 4 godzin 3 razy słyszałem Britney - Womanizer). Dla mnie DJ powtarzający chociaż raz kawałek podczas audycji, to partacz zwykły. Do tego te same 4 mixy w kółko (np 50 cent, na bicie DRE z kawałka Mary J Blige). Z tego co słyszałem, to jest playlista kilkunastu utworów ustalona przez centralę (najprawdopodobniej powstała na skutek umów z wytwórniami, bo inaczej połowa tych gniotów nie miała by szans na zaistnienie na antenie) puszczana w celu promocji wątpliwej jakości artstów.
Abstrahując od tematu permanentnego zapętlenia 10 kawałków, chciałem jeszcze dodać, że na antenie tego radia króluje komercyjna papka, tak naprawde mająca mało wspólnego z "dobrą muzą", którą się tak szczycą.
Zdecydowanie wolę radio Hit, mimo ze nie słucham disco polo (chociaz to jeden ciort dla mnie, czy disco polo czy ta chała z radia Gra - to to samo, tyle ze nie po polsku). Tam czasem trafi się dobry kawałek muzyki.