I tak oto mija nam pierwsza dekada XXI wieku. Jak dla mnie początek jej burzliwy był. Końcówka za to (a szczególnie ostatni rok) - bezbarwna. Jeżeli chodzi o moją rodzinę to żadnych zmian. Ani na lepsze, ani na gorsze. Status materialny w ciągu ostatnich 10 lat? Bez zmian. Wszak nie będę do tego wliczał zakupów i zmian wiążących się z postępem technologicznym (typu wymiana auta albo monitora z "dupiatego" na "niedupiaty").
W każdym razie rządy zmieniały się w ciągu minionych lat wiele razy, różne opcje rządziły. A Kaloryferom jak się żyło - tak żyje. Żadnych wyraźnie zauważalnych zmian.
Wniosek?? Za mało gram w multi!!! W wypadku milionowej wygranej zmiany mogłyby być bardzo zauważalne, np. mógłbym powiedzieć do żony:
- jesoooooooooooo wygrałem 10 milionów...!!!
- o jejku! cudownie, pakujemy się stąd???
- nie Słonko, to ty się pakujesz;))
Żarty żartami, ale czy mała fortuna nie mogłaby zdeprawować człowieka? I spowodować że poczuje się bezkarny i wszechmocny..?
Dość tych dywagacji - na chwilę obecną życzę Założycielom, Administratorom i wszystkim odwiedzającym nasz Portal wszelkiej pomyślności i wszystkiego najlepszego w nadchodzącym 2011 A.D.