Postanowiłem zrobić niespodziankę Panu Zbonikowskiemu.
W pażdzierniku (o ile nie zostaną przyspieszone) wybory do parlamentu. W wypadku wystawienia oprzez PiS kandydatury Pana Zbonikowskiego na posła lub senatora ( w co śmiem watpić),każde spotkanie z wyborcami zostanie okraszone występem 3 lub 4 opłaconych przez cyklusia "artystów".
Pomimo iż nie jestem finansowym krezusem na miarę Pana Grządziela, niemniej jestem w stanie wyasygnować parę groszy
na opłacenie młodych osób, które na spotkaniach przedwyborczych- ewentualnego kandydata dadzą Panu "popalić".
Będzie to pewnego rodzaju zapłata za Pańskie głosowanie nad jedną z ustaw godzących w interes Naszej Ojczyzny.
O jaką ustawę chodzi zapewne Czcigodni forumowicze się domyślają.
Jest Pan zwykłym handlarzem interesów Kraju idącym na pasku pewnej grupy osób.
A przecież nie chodzi tu o duże pieniądze,bo ile mogą trwać Pańskie spotkania z potencjalnymi osobami,które zamierzać bedą głosowac na Pańska kandydaturę -godzinę lub dwie ?
Czyż 50 zł lub 100 zł za gażę występujacych na Pańskich spotkaniach "artystów" to duża strata dla portfela cyklusia ?
Pięć lub sześć opłaconych występów z niewybrednymi w stosunku do Pana epitetami powinno zniechecić Pana do kandydowania.
O ile ma Pan jeszcze odrobinę honoru to plując (niewybrednymi epitetami jako zapłatę) Panu w twarz nie będzie usilnie wmawiać Nam,że to ulewa.
Ile korzyści wypłynie,kiedy zamiast grzać ławy poselskie- Pańskie cztery litery siedzieć bedą przed telewizorem w domowym zaciszu.
Pańskie antypolskie głosowanie nad tą ustawą nie może przejść bez echa.I ja to Panu zagwarantuje,choćbym miał jeść nieokraszone ziemniaki przez cały rok.
Celowo nie zwracam się grzecznościowo (tak jak w stosunku do forumowiczów wystepujacych na włocławek,info) ani czcigodny ani szanowny albowiem dla mnie jest pan (własnie z małej litery) -NIKIM.
W żadnym wypadku nie powinien Pan reprezentować Polaków w parlamencie.