W Łodzi mają ZONKa... UE stwierdziła nieprawidłowości i prawdopodobnie będą musieli oddać 100 mln unijnych dotacji z powodu NADUŻYĆ. Z obawą czekam, aż u nas znajdą również nieprawidłowości... Nie czekam "czy" znajdą, ale "kiedy"!!!
Przeprowadźmy referendum odwoławcze!
W sprawach odwołania prezydenta miasta przed upływem kadencji rozstrzyga się wyłącznie w drodze referendum przeprowadzonego na wniosek mieszkańców. Referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta może być przeprowadzone także z inicjatywy rady gminy, ale prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, aniżeli komuszki pozbędą się swego dobrodzieja. Wniosek mieszkańców może zostać złożony po upływie 10 miesięcy od dnia wyboru organu i nie później niż na 8 miesięcy przed zakończeniem jego kadencji.
Z inicjatywą przeprowadzenia referendum na wniosek mieszkańców wystąpić może m.in. grupa co najmniej 15 obywateli uprawnionych do głosowania. Teraz będzie dobre... Inicjator referendum powiadamia na piśmie prezydenta miasta o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum. Powiadomienie musi zawierać nazwiska, imiona, adresy zamieszkania oraz numery ewidencyjne PESEL wszystkich członków grupy oraz wskazanie osoby będącej jej pełnomocnikiem... Ponadto, co jest logiczne, określenie sprawy, w której ma zostać przeprowadzone referendum, czyli odwołanie właśnie przed chwilą powiadomionego prezydenta :p Prezydent musi niezwłocznie potwierdzić na piśmie otrzymanie powiadomienia. Oprócz tego powiadomić należy komisarza wyborczego.
Dalej Inicjatorzy referendum, na swój koszt, podają do wiadomości mieszkańców przedmiot zamierzonego referendum - poprzez ogłoszenie w prasie codziennej ogólnodostępnej. Musi zawierać pytanie referendum, warianty wyboru oraz uzasadnienie odwołania.
W terminie 60 dni od dnia powiadomienia inicjatorzy przeprowadzenia referendum zbierają podpisy mieszkańców uprawnionych do wybierania prezydenta, którzy chcą poprzeć inicjatywę w tej sprawie. Referendum przeprowadza się na wniosek co najmniej 10% uprawnionych do głosowania mieszkańców, czyli jakieś 9500 (mniej więcej).
Referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta jest ważne w przypadku, gdy frekwencja będzie nie mniejsza niż 3/5 (lub jak kto woli 60%) liczby biorących udział w wyborze odwoływanego prezia, czyli w naszym przypadku 60% z 33.679 = 20.208 uprawnionych do głosowania i abyśmy wreszcie wszyscy odetchnęli z ulgą musi nas oddać prawidłowo swój głos ponad połowa z głosujących (czyli minimum 10105, co wydaje się wręcz banalne)...
No to tak w dużym skrócie... kto się pisze? Oczywiście później należy znów kogoś wybrać i oby nie powtórzyła się historia... powodzenia :)))