Nasze miasto, Wloclawek, wyglada ciagle mizernie. Uslugi, transport, ciagle pod psem. Bilety drogie. Za te mizerne mieszkania czynsz coraz wyzszy. Woda, wywoz smieci, energia ida w gore. Bezrobotnych i bezdomnych coraz wiecej. Jezeli chodzi o stacje PKP I PKS to bierze listosc. Brak rozkladow jazdy jak wejdzie sie do srodka budynku. Oczywiscie miasto woli wyrzucic miliony na rozne bzdury anizeli dorzucic troche troche pieniedzy na latwiejsze dojscie na perony dla ulomnych, osoby z dziecmi i starsze. Te perony i stare pociagi, strach na to spojrzec. Czym Ci prezydenci, marszalkowie, wojtowie i rajcowie chca chwalic sie, jezeli prostych rzeczy nie chca ulepszyc. Na placu Wolnosci ludzie nie maja wiaty na przystankach znajdujacych sie przy domu rzemiosla. Jedna malenka laweczka na cztery osoby. Tam zatrzymuje sie wiele autobusow. Zreszta jak pisal juz Adam na naszym Forum w Fabiankach zabrano przystanki a wojt i rada gminy nie maja ochoty przywrocic ich wydajac jednoczesnie pieniadze na rzeczy niezbyt istotne. Bilety autobusowe coraz drozsze. Wiadomo prezes i przyboczni musza oblowic sie kosztem pasazerow. To cale towarzystwo utrzymuje sie z naszych podatkow a nie pomysli ze ten podatnik powinien w zamian cos otrzymac.