Przedszkole nr 8 - posiłki. Wczoraj w przedszkolu było zebranie jedna z mam słusznie podniosła kwestię posiłków. Dlaczego dzieci dostają śniadanie o 8.30-9.00 a obiad 11.15-11.30 a potem nic tylko jedno kruche ciastko na wagę i śliwkę do 16.30. W innych przedszkolach posiłki są rozłożone bardziej równomiernie. odstęp 2 godz. pomiędzy śniadaniem a obiadem dwu-daniowym to za mało żeby dziecko zgłodniało, nie zje obiadu a potem 5 godzin głoduje, aż do powrotu do domu. Chyba chodzi tylko o to żeby o 12 zamknąć kuchnię i posprzątać. Wydaje mi się, że : śniadanie powinno być o 8.30, drugie danie 11.30, zupa 12.30-12.45 (lub odwrotnie)i podwieczorek o 14.00 a dzieci które są do 13.00 mogą dostawać podwieczorek przy zupie. Podwieczorki też powinny być bardziej konkretne a nie tylko śliwka i 1 maleńkie ciasteczko, chociaż budyń. Bardzo proszę Panią Dyrektor o wzięcie pod uwagę tych dzieci, które zostają do 16.30 a nie tylko dostosowywać jadłospis do 7-rga dzieci, które są do 13.00. Można też zmniejszyć stawkę żywieniową dla dzieci do 13.00 do 5 zł i nie liczyć ich do podwieczorku bo w domu i tak mogą zjeść.