Rzad w Polsce zawladnal opinia spoleczenstwa. Powdziwiam. W kazdym kraju ludzie mysla trzezwo i samodzielnie, natomiast Polsce ludzie nie chca wychylac sie, pomimo ze zyja coraz gorzej. Komentarze dziennikarzy sa godne pozalowania. Wiadomo, drza o swoje posadki. Jezeli spoleczenstwo w krajach zachodnich reaguje na korupcje i rozrzutnosc bankow to ma racje. Jest kryzys, banki trwonia pieniadze, bawia sie w kasyno, wydaja bilionowe kwoty na wynagrodzenia prezesow, dyrektorow i placa astronomiczne kwoty na dywidendy dla akcjonariuszy i co najbardziej skandalistyczne wymaga sie zeby najbiedniejsi ludzie pokrywali ich straty. Poza tym (odstepujac troche od tematu), czy to normalne zeby w budzetowce naszej byly wysokie premie, trzynastki, nagrody. Przeciez to nie sa zaklady produkcyjne i te nagrody i trzynastki wcale nie sa wypracowane. Tym bardziej, ze praca niektorych urzednikow, szczegolnie tych na wysokim szczeblu pozostawia wiele do zyczenia. To jest wielkie przegiecie naszych rzadow. Zadnej kontroli.