Na organizację kabaretów wraz z honorariami wydanych zostało X pieniędzy. Czy pałucki pokrył to z własnych środków? wątpię! Bilety były ponoć DARMOWE! Ponoć? Owszem... po pierwsze "rozdawane" był w godzinach pracy zwykłych ludzi, co spowodowało, że trafiły głównie do ludzi związanych z urzędem miasta, który to urząd je rozprowadzał oraz być może do osób bezrobotnych, którzy mają czasu aż nadto... po drugie tuż przed kabaretonem bilety były SPRZEDAWANE np. po 15 zł!!! kogoś to dziwi? po trzecie zapewne koszty organizacji poniosło miasto, a więc tym samym wszyscy mieszkańcy... szczególni ci, którym nie dane było zdobyć biletu... Jest to tym bardziej przykre, że choć 3.500 biletów rozeszło sę błyskawicznie, to w hali nie było nawet tysiąca!!! a i do końca wytrwało mniej niż połowa z tych co przyszli!!! dlaczego? bo to jest brak szacunku dla drugiego człowieka i dla pieniądza!!!
Chciałbym jako mieszkaniec, z którego podatków została zorganizowana ta impreza dowiedzieć się ile ona miasto kosztowała i dlaczego te pieniądze zostały tak zmarnotrawione i kto za to odpowiada oraz kiedy zostaną wyciągnięte wobec niego konsekwencje!!!