Uwaga ! Wolnośc w polskim wydaniu ! Czy pracodawca może żądać odcisków palców? Tysiące Polaków odciskiem palca potwierdza swoje przyjście/wyjście z pracy. Naczelny Sąd Administracyjny niedawno tego zakazał. Na razie tylko w skarbówce w Zawierciu.Wraz z papilarną Rejestracją Czasu Pracy weszły te same systemy kontroli dostępu pracowników do strategicznych pomieszczeń w zakładach, czego nikt nie bojkotował.Janusz Buczek, naczelnik skarbówki, notorycznie zastawał następującą sytuację: równo o godzinie 7 rano zamykał listę obecności, zabierając ją z portierni do siebie, tymczasem ciągle pukali przepraszający za spóźnienie, żeby się dopisać, co narażało obie strony (spóźnionych i naczelnika) na sytuacje stresowe. Aż w 2006 r. uszczelnił kontrolę wejść/wyjść, wymieniając system papierowy na papilarny.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał metodę papilarną za nieadekwatną do celu, jakim jest osiągnięcie kontroli nad czasem pracy podwładnych. Sąd podważył brak elementu przymusu jako przesłankę legalności, gdyż „żeby mówić o zgodzie, musi istnieć równorzędność obu stron, tymczasem pracodawca i pracownik nie są równorzędnymi podmiotami i nie można wykluczyć, że zgoda była wymuszona”. Dwa lata wcześniej NSA zablokował papilarność w LG Electronics Mława.
System w tym czasie zdążył się rozprzestrzenić. Kilka tysięcy polskich pracodawców zainstalowało na bramkach biometryczne czytniki odcisków.