Czy to nie jest skandaliczne kiedy każe sie ludziom pracować do smierci, podwyższa sie WAT i rózne opłaty daje się politykom pieniądze i przywileje bez zadnego ograniczenia. "Każdy klub parlamentarny dostaje z budżetu Kancelarii Sejmu ponad 1 tys. zł miesięcznie za posła na jego klubową obsługę. Za 207 parlamentarzystów klub PO dostaje 237 tys. zł, PiS – 155 tys., Ruch Palikota – 53 tys., PSL – 36 tys., a najmniejszy 20-osobowy klub parlamentarny Solidarna Polska 26 tys. zł. Dodatkowo każdy klub może wydać około 10 tys. zł na eksploatacje samochodów służbowych, a na paliwo po 3 tys. na każdy przysługujący klubowi samochód. Aby legislacyjne inicjatywy poselskie zyskały na prawniczej wartości, marszałek Sejmu Ewa Kopacz zdecydowała dołożyć jeszcze klubom PO i PiS po 20 tys. zł na dwa etaty prawnicze, a pozostałym klubom połowę tej kwoty na zatrudnienie prawnika. Zarządzenie Marszałka Sejmu określa też, że „na doradztwo naukowe w formie ekspertyz i opinii” na każdego posła klub dostaje po 125 zł miesięcznie".