„Im dalej idziesz, tym mniej wiesz”. (Laozi ...

„Im dalej idziesz, tym mniej wiesz”. (Laozi właściwie Li Er filozof chiński)
Kiedyś, bardzo, bardzo dawno bo chyba około 60 – ciu lat temu, czytałem wydana w okresie międzywojennym monografię Włocławka. Prawdopodobnie, jeżeli dobrze pamiętam autorstwa włocławiaka.
Z opowiadań swego Dziadka wiem, ze poza torami kolejowymi aż do koszar przy ulicy Długiej szło się polami i łąkami. Koszary te zostały zbudowane w XIX wieku przez władze carskie i stacjonował tam pułk konnicy rosyjskiej. Z opowiadań Dziadka wynikało, że to dzięki stacjonującemu tam pułkowi zaczęły wyrastać domy w których powstawały sklepiki, warsztaty i i małe domy publiczne.
Jest to zgodne z ekonomia, że czynnikiem miasto twórczym są ośrodki władzy, z koszarowania dużych jednostek wojskowych, lokalizacji przemysłu i handlu.
Ojciec natomiast opowiadał jak to będąc uczniem gimnazjum wraz z kolegami chodzili w prawosławne święto wielkanocne pod cerkiew na placu Wolności. Kiedy wierni wychodzili z cerkwi, zwyczajowo składali sobie życzenia zwracając się do siebie „Chrystus zmartwychwstał” druga osoba odpowiadała „naprawdę zmartwychwstał” i następowała wymiana pocałunków. Dlatego właśnie gimnazjaliści katolicy chodzili by oficjalnie móc całować dziewczyny.
Dzielnica w której, przy ulicy Długiej były koszary nazywała się Kokoszka. Nazwa ta pochodziła prawdopodobnie od przydomku jaki w XIV lub XV wieku nosił burmistrz Włocławka Wojciech Katenberg nazywany właśnie Kokoszka. Również nie przypominam sobie skąd przypomina mi się taka informacja, nazwisko Kokoszka nosił członek Kapituły Katedralnej.
Szkoda, że Włocławkowi w związku ze zmniejszeniem liczebności Armii zabrano jednostke wojskową III włocławski pułk pontonowy. Jeszcze kilka lat a mieszkańcy nie będą pamiętać o naszym 14 – tym pułku piechoty. Tak jak koszary zniknie pamięć o tych pułkach.
Może spróbujemy, może uda nam się od świeżyć i rozbudować te informacje

10 komentarzy

Znudzony

Powtarzasz się dziadziu..

1 8
ID:42330

cepelia

Włocławianie, wielu z nich to ludzie bez kultury i historii, to co napisałeś do nich nie trafia, ich wiedza zaczyna się tylko na ich życiu, co w kościele i co sąsiad ma, ukradł bądź po... aha dochodzi jeszcze jedno zazdrość, lewa renta albo emerytura w wieku 50 kilka lat, piesek i donosy.

8 2
ID:42337

LALA20

@ cepelia
Masz dużą rację.
Pozdrawiam.

2 0
ID:42343

LALA20

@ Dziadek

Witam Cię Dziadku.
Jak zawsze, z przyjemnością Cię czytam.
Ta historia też jest ciekawa. Sięgnąłeś głęboko, poza granice ówczesnego
Włocławka.
Dziadku, pisz więcej i częściej.

P.S. Dziadku, muszę to powiedzieć, przepraszam, ale ostatnio troszkę się
zaniedbałeś. Nic nie odpowiedziałeś w tematach poprzednich dyskusji.
Serdecznie pozdrawiam.

3 1
ID:42346

antydziałkowiec

Żywa historia- zprzyjemnościa czyta się takie teksty ,tym bardziej ,że obecniepanujący za wszelka cene staraja sie wymazać ja z pamięci młodych pokoleń w myśl zasady matołkami bez korzeni łatwiej krecić ....moje brawa dla Dziadka .

2 3
ID:42348

Dziadek

Zgodnie z przypomnieniem LALI 20 uzupełniłem swoje wspomnienia z "Włocławianie piszą" z dnia 13 maja 2013 roku

1 0
ID:42356

LALA20

@ antydziałkowiec
Co ostatnio przeczytałeś ciekawego?, mam na myśli książki.

2 0
ID:42402

babcia

Ja z kolei doskonale pamiętam lata sześćdziesiąte, kiedy to naprzeciwko Kuj.Zakładów Przetwórstwa Owocowo - Warzywnego popularnie zwanych ówcześnie "Marmoladownią" stał barak , w którym mieszkali poznańscy studenci odbywający w tym zakładzie praktyki , a za brakiem rozpościerały się szczere pola. Na tychże polach , w latach późniejszych , pobudowano sypialnię Zazamcze.

2 0
ID:42463

Dziadek

@Babciu !
Ja maturę zdawałem w maju 1952 roku.Również mam związanych z tamtym terenem wiele miłych i romantycznych wspomnień.
No właśnie, pamiętasz taki szlagier: "Wspomnień czar............." ?
Jeszcze ciut, ciut dalej był stary cmentarz i tuz za nim rozpoczynał się las wieniecki.
Do tego lasu najczęściej chodziliśmy z koleżankami na wagary.
Przez ten cmentarz ,bardzo często chodziłem wieczorem. Jak sobie przypominasz za cmentarzem było osiedle domków i tam na ulicy Hutniczej w jednym z takich domków z ogródkiem mieszkała wtedy moja ówczesna Dziewczyna.
Pamiętasz ? Przekraczając na wprost cmentarza drogę, nie daleko Liska rozpoczynała się droga w kierunku Słodowa i miasta, na tą drogę chodziliśmy na sanki, którą jechało sie prawie do młyna na Słodowie
To już wszystko minęło i został tylko "Wspomnień czar..................." ?

1 0
ID:42475

LALA20

@ Dziadek
Dziadku, podtrzymuj wątek z Babcią, będzie ciekawie, zapewniam Cię.

2 0
ID:42479


Znam i akceptuję regulamin portalu

włocławianie piszą

Włocławek

Włocławek

Podyskutuj o Włocławku, poznaj swoich sąsiadów.

Dom i mieszkanie

Dom i mieszkanie

Budujesz, kupujesz, urządzasz? Poradź innym i znajdź radę dla siebie.

Sport i rekreacja

Sport i rekreacja

Porozmawiaj o sporcie i jak aktywnie spędzasz czas.

Towarzyskie

Towarzyskie

Poznaj i porozmawiaj z nowymi ludźmi.

Motoryzacja

Motoryzacja

Podyskutuj o samochodach i motocyklach.

Inne

Inne

Rozmowy na różne tematy

Hydepark

Hydepark

Rozmawiaj na wszystkie tematy

O portalu

O portalu

Podziel się pomysłami, które ulepszą portal.

  • Najczęściej komentowane (7 dni)

  • Najczęściej czytane (7 dni)

WOLNE MEDIA