Obejrzałem przedwczorajszą konferencję p S. Bieńkowskiego vel J. Kowalskiego. No cóż nic nowego, wszystko w starym stylu, totalna krytyka wszystkich i wszystkiego i zero propozycji dla poprawy sytuacji miasta i jego mieszkańców. Facet ma poprostu parcie na szkło i znalazł sobie sposób na życie. Swoją drogą to rodzi się pytanie kiedy panowie Kukucki,Chmielewski,Bieńkowski pracują skoro biegają od jednej konferencji do drugiej ? Czyż to nie oczywiste, że stanowiska te stworzono pod konkretne osoby, a nie z rzeczywistych potrzeb ? Pan Bieńkowski mówi np, że trzeba nawiązać kontakty z uczelniami wyższymi, dużym biznesem itp, ale co sam zrobił w tym kierunku skoro ma do tego odpowiednie narzędzia. Ma kolegów radnych, posłów, senatora, czy to mało ? Pewnie nie, ale trzeba chcieć, a nie tylko uprawiać pospolite krytykanctwo. Znam osobiście ludzi w tym mieście, którzy nie licząc na żadne profity od 2005 r zaangazowali się bez reszty w promowanie Włocławka na zewnątrz, niestety napotykali na mur obojętności , wręcz niechęci.Ci ludzie jednak są i warto by skorzystać z ich bogatego doświadczenia. A tak na koniec oceniając tę konferencję, no cóż pytań ze strony mediów nie było, a na jedyne zadane pytanie p. Bieńkowski odesłał daiennikarkę do rzecznika prasowego Prezydenta???? Niech to posłuży jako komentarz