Ariel Team po rajdzie Dolnośląskim
Zakończyła się rywalizacja w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski, Rajd Dolnośląski był ostatnią odsłoną tegorocznych zmagań kierowców. Zespół Ariel Rally Team przyjechał do Kotliny kłodzkiej aby powalczyć o punkty i podium w klasyfikacji Citroen Racing Trophy oraz klasach R2B i A6.
Jeszcze przed rajdem wszyscy wiedzieli, że Rajd Dolnośląski będzie należał do najtrudniejszych eliminacji sezonu i tak też się stało. Niskie różnice punktowe w klasyfikacjach i trudne technicznie odcinki specjalne to dwie podstawowe rzeczy które sprawiły, że trzeba było być maksymalnie skoncentrowanym już od pierwszego odcinka specjalnego. Niestety podczas pierwszego etapu Rajdu Ariel Piotrowski z Anią Wódkiewicz musieli korzystać z systemu Superally. Było to ich pierwsze Superally w tym sezonie i ostatnie, a powodem była awaria techniczna w Citroenie C2R2.
- „Ostatni rajd w sezonie był najmniej gościnnym dla Nas rajdem. Liczyliśmy na walkę o 3. miejsce w klasach R2B i Citroen Racing Trophy, ale wszystkie plany pokrzyżowało nam nieszczęsna awaria techniczna Citroena C2R2, na spadaniu w dół na odcinku spalona skończyły się nasze szanse na podium w klasyfikacji sezonu. Udało się co prawda dojechać do mety, lecz o dalszej jeździe nie mogło być mowy. Po naprawieniu auta pełni woli walki przystąpiliśmy do sobotniego etapu, na którym pogoda nie rozpieszczała nikogo ciągłe opady deszczu dodatkowo utrudniały jazdę. Drugi etap rajdu przyniósł nam trzecie miejsce w klasie. Takie są rajdy nic nie możemy na to poradzić, dziękujemy Kibicom za gorący doping podczas całego sezonu”. - powiedział Ariel Piotrowski.
- „Troszkę Nam smutno, że nie udało się wywalczyć trzeciego miejsca na koniec sezonu, ale nie rozpaczamy. Cieszymy się, że przez cały sezon regularnie dojeżdżaliśmy rajdy ma podium i udało się nam walczyć naszym Citroenem C2R2 z mocniejszymi i bardziej zaawansowanymi technicznie Maxami. Staraliśmy się wykorzystywać w 100% naszego Citroena i chyba udawało się Nam to, jesteśmy bardzo zadowoleni z całorocznej pracy naszej jak i całego zespołu. Odcinki tegorocznej edycji Rajdu Dolnośląskiego okazały się bardzo wymagające nie tylko dla zawodników Pucharu, tym bardziej cieszymy się z osiągniętej mety. Drugi dzień ukończyliśmy na 8. pozycji w klasyfikacji generalnej dzięki czemu na swoje konto zapisaliśmy pierwsze 3. punkty w „generalce”. Ten sezon kończymy na 4. miejscu, ale co się odwlecze to nie uciecze, może przyszły sezon będzie Nasz. Z tej strony bardzo serdecznie chciałam podziękować Całemu zespołowi za całoroczną pracę i Arielowi za kilometry odcinków specjalnych oraz walki na nich. Nie sposób jest wymienić wszystkie osoby tutaj, ale każdy wie czym pomógł i co zrobił i dla wszystkich tych osób serdeczne Dziękuję za sezon pełen emocji. Nie zapominamy o Naszych wiernych kibicach, zawsze możemy na Was liczyć ! Dzięki !”. - powiedziała Anna Wódkiewicz.