W upalną pogodę (37 °C) siedmioro zawodników Plast-Mix MTB Team wystartowało w Lublinie na
trasę 7 etapu cyklu Mazovia MTB Marathon. Start i metę usytuowano na przedmieściu tego pięknego
miasta nad Zalewem Zemborzyckim. Płaska, dość szybka trasa zapowiadała niezły wynik dla drużyny.
Tym razem siódemka okazała się liczbą pechową. Rywalizacja o punkty w wyścigu przerodziła się w konkurs na przebicie jak największej liczby dętek.
Wygrał go Czesław Mączyński (3 kapcie) przed Michałem Wysłouchem (2) i Krzysztofem Zastawnym
(1), Czesław w konkurencji „Pech” był niedościgniony, bo dorzucił do trzech gum jeszcze udział w kraksie.
W tle tej wewnętrznej rywalizacji trwała jednak walka na trasie wyścigu. Do „uroku” tropikalnej
pogody dołożyła się jeszcze trasa gęsto urozmaicona zajmującymi całą szerokość drogi kałużami dającymi dwie wersje kąpieli błotnych: czarną i białą. Mimo gorszego występu drużyna Plast-Mix MTB Team utrzymała doskonałe 13 miejsce w klasyfikacji. Punkty dla drużyny tym razem zdobyli: na dystansie GIGA niezawodna Małgosia Szadura, a na dystansie MEGA Robert Podłucki, Krzysztof Zastawny i Michał Wysłouch.
Zmęczeni, ale w dobrych humorach zawodnicy Plast-Mix MTB Team zapowiadają rewanż na kolejnym etapach Mazovii, która odbędzie się w Szydłowcu.