„Szóstka” zaczęła rok szkolny 2009/2010 normalnie. Wokół tematu likwidacji placówki zapadła cisza. - Póki co nic nie wiemy - mówi Anetta Rzekanowska, p.o. dyrektora „szóstki”. - Pracujemy normalnie, tak jak powinna funkcjonować szkoła. Żadne sygnały z zewnątrz do nas nie docierają.
W szkle uczy się zaledwie 158 uczniów. W gimnazjum stworzono od września 2 klasy pierwsze, w których uczy się 51 dzieci. - To stanowczo za mało - komentuje Bożena El-Maaytah, naczelnik Wydziału Oświaty. - W obwodzie zameldowanych jest 429 uczniów z czego 152 osoby to uczniowie klas pierwszych. Powierzchnia szkoły jest ogromna. Jest to ewidentne marnotrawstwo przestrzeni i środków, bo zimą ogrzewać trzeba cały budynek, sprzątać raz na jakiś czas trzeba również nieużytkowane pomieszczenia. Liczba stanowisk obsługi przez to nie uległa zmianie, a w szkole utworzono zaledwie 7 oddziałów.
Sytuacja ta będzie jeszcze trwała, bo na skutek niepodjęcia odpowiedniej uchwały, poprzednia o zamiarze likwidacji placówki z dniem 1 września, straciła ważność.
więcej w "Nowościach Włocławskich" lub na stronie nowosci.com.pl