Dzieci są głodne i chcą jeść
Blisko 2,5 tys. włocławskich dzieci korzysta z posiłków, za które płaci pomoc społeczna. Aż połowa z nich to uczniowie szkół podstawowych.
Dla wielu uczniów z Włocławka dzień, w którym zjedzą ciepły posiłek, to święto. Bardzo stara się Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie fundując najmłodszym obiady w szkołach. - Zgodnie z założeniami rządowego programu „Pomoc państwa w zakresie dożywiania” wsparciem objęte są rodziny, w których dochód na jednego członka nie przekracza 526,5 zł - mówi Stanisława Matejska, kierownik Sekcji Pomocy Środowiskowej MOPR. - We Włocławku dotyczy to łącznie 2487 dzieci, w tym 391 poniżej siódmego roku życia, 1242 uczniów szkół podstawowych, 854 gimnazjalistów i uczniów szkół ponadgimnazjalnych.
Dzieci niechętnie przyznają się, że w domu czegoś im brakuje, dlatego kluczową rolę odgrywają obserwacje nauczycieli. Dzięki nim obiad w szkole dostają nie tylko uczniowie, objęci pomocą MOPR, ale też ci, którzy do takiego wsparcia się nie kwalifikują. Za obiady dla nich płacą pozyskani przez szkoły sponsorzy. - Każdego roku prosimy wychowawców, aby wskazali nam takich uczniów - wyjaśnia Elżbieta Dratwińska, dyrektor SP nr 10. - Udaje się to dzięki analizie opłacanych składek, a także wtedy, gdy nauczyciele dostrzegają problem z zakupem podręczników czy też innych materiałów szkolnych. W tym roku jest to dodatkowo grupa 20 dzieci.
więcej w "Nowościach Włocławskich" lub na stronie nowosci.com.pl