Kujawsko-Pomorski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia wysłał już wstępne propozycje stawek do placówek służby zdrowia w stolicy Kujaw. Są one na podobnym poziomie lub niższe niż w bieżącym roku. - Wiadomo, że placówki chciałyby otrzymać jak najwięcej, ale przecież nie funkcjonujemy w oderwaniu od sytuacji gospodarczej - mówi Barbara Nawrocka, rzecznik Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ. - Kryzys uderza również w lecznictwo. Mniej pracujących osób lub mających niższe wynagrodzenie, skutkuje mniejszymi wpływami z tytułu płaconej składki zdrowotnej. Został również powiększony koszyk świadczeń, za które musimy zapłacić. Wiadomo, że placówki chciałyby otrzymać jak najwięcej środków, ale przecież nie funkcjonujemy w próżni.
Barbara Nawrocka podkreśla jednak, że nic nie jest jeszcze przesądzone. Na razie KPOW NFZ przesłał propozycje finansowe, zgodnie z którymi miałby dysponować kwotą 2,821 mld zł na świadczenia. To o kilkanaście milionów więcej w stosunku do przyjętego w czerwcu planu. Jaką sumę ostatecznie otrzyma wojewódzki fundusz, okaże się w najbliższych tygodniach.
więcej w "Nowościach Włocławskich" lub na stronie nowosci.com.pl