Kolejne doniesienie na prezydenta Włocławka
Włocławska Wspólnota Samorządowa poinformowała, że skierowaniu pismo do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezydenta Andrzeja Pałuckiego odnośnie nieprawidłowości związanych z wydawaniem gazetki "Nasz Włocławek".
Wątpliwości WWSu budzi możliwość złamania prawa prasowego, poprzez brak stopki redakcyjnej, oraz źródła finansowania gazetki wydawanej przez Urząd Miasta Włocławek. - Czasopismo "Nasze Miasto Włocławek" w swoich egzemplarzach publikowanych nie posiada stopki redakcyjnej, z czego wnosić można, że nie jest zarejestrowanym czasopismem i nie ma wskazanego redaktora naczelnego. Nasze wątpliwości budzi również źródło finansowania czasopisma. Wiadomo, że szacowany koszt to, około 8 tys. złotych za numer i jest to jedyna informacja jaką posiadamy. Jest to czasopismo ze środków publicznych, dlatego też mamy prawo dowiedzieć się jak te pieniądze są wydatkowane. - powiedział Jan Stocki.
Włocławska Wspólnota Samorządowa zarzuca prezydentowi Włocławka, że wydawana gazetka "Nasze Miasto" jest propagandom sukcesu Andrzeja Pałuckiego. - Propaganda polega na przedstawieniu prezydenta jako osoby zaradnej, jako człowieka wyidealizowanego. Mamy tutaj przykład Orwell’owskiej narracji politycznej. Wiemy, że prezydent przygotowuje się do kampanii wyborczej, bo nikt nie ukrywa, że będzie kandydatem na kolejną kadencję, a więc prowadzi coś w kształcie krypto kampanii wyborczej finansowanej z pieniędzy publicznych. - dodaje Jac Stocki.
WWS wyraża nadzieję, że wszystkie sporne kwestie wyjaśni prokuratura i wojewoda, który jako organ nadzorczy może skontrolować kwestie finansowe w dokładniejszy sposób.
Urząd miasta Włocławek odpiera zarzuty WWSu twierdząc, że prawo prasowe nie ma tutaj zastosowania, gdyż jest to publikacja informacyjna, a nie gazeta czy też czasopismo. - Publikacja ta jest traktowana, jako inne bezpłatne gazetki, czy ulotki, które pojawiają się w skrzynkach. Taką formułę, też i my przyjęliśmy, aby informować społeczność Włocławka, co się dzieje w mieście i jakie inwestycje miasto podejmuje. Jeżeli chodzi o wydawcę, jest oczywiście stopka, w której jest mowa o tym, że jest to Urząd Miasta we Włocławku. - powiedziała rzecznik prasowy UM, Monika Budzeniusz.
Rzecznik prasowy Urzędu Miasta jak twierdzi koszty związane z publikacją wynoszą około 8 tys. złotych wraz z kolportażem. - Koszty wydawania publikacji nigdy nie były ukrywane, zawsze były dostępne. Inna sprawa, że nikt nie pytał o nie. Zapowiedziana była kontrola przez komisję rewizyjną w sprawie finansowania, jednak jak do tej pory się nie zjawiła, a termin tej kontroli już dawno upłynął. Inicjatorami kontroli byli radni WWSu i PiSu jednak do tej pory się panowie nie pojawili. - dodała Monika Budzeniusz.
Złożone przez Włocławską Wspólnotę Samorządową pismo, jest drugim w przeciągu miesiąca doniesieniem, o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezydenta Włocławka Andrzeja Pałuckiego.