Wczoraj po godzinie 2.00 w nocy przy ul.Młynarskiej wpadł w ręce mundurowych 26-latek, który jechał volkswagenem polo mając 1,9 promila. Kierujący nie miał przy sobie żadnych uprawnień do kierowania autem.
O godz.18-tej przy ul.Toruńskiej policjanci ruchu drogowego zatrzymali 32-letniego mężczyznę kierującego fiatem punto. Kierowca był nietrzeźwy, miał ...4 promile alkoholu. Nie dość, że trudno mówić w tym przypadku o kierowaniu pojazdem to mężczyzna spowodował kolizję- uderzył w seata toledo.
Wyjątkowego „pecha” miał również obywatel Niemiec, który okazał się poszkodowanym w wyniku kolizji. W sobotni wieczór przy Al.Jana Pawła II kierujący seatem toledo spowodował kolizję nie ustępując pierwszeństwa przejazdu i uderzając w przejeżdżającego forda transita. Nic dziwnego, skoro kierowca seata miał w swoim organizmie prawie 2,5 promila alkoholu. Jadący fordem transitem 23-letni obywatel Niemiec miał pecha. Nie dość, że uczestniczył w kolizji to po sprawdzeniu okazało się, że jest pod wpływem alkoholu - miał 0,39 promila.
Kierujący iveco spowodował kolizję uderzając przy ul.Starodębskiej w ciężarowe volvo. Policjanci zatrzymali jednak 34-latka i wtedy okazało się, że mężczyzna jest nietrzeźwy. Miał ponad 3 promile alkoholu.