Przesłany list jest reakcją na doniesienia medialne o decyzji prokuratury by nie podejmować działań śledczych dotyczących zawiadomienia kierowanego przez Panów Chmielewskiego i Dębczyńskiego przeciw Andrzejowi Pałuckiemu - Prezydentowi Miasta Włocławek. Krzysztof Kukucki uważa, że radni WWS i PiS skompromitowali się składając wniosek do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. W swoim liście Krzysztof Kukucki dołącza, m.in. kodeks etyki radnego rady miasta Włocławek i część uchwały budżetowej ze wskazanymi miejscami dotyczącymi możliwości wydania środków publicznych na przygotowanie dokumentacji dla
projektu pn. "rewitalizacja historycznego placu Wolności", która może stanowić wyjaśnienie dla decyzji prokuratury.
Więcej o sprawie można zobaczyć tutaj
Treść listu przekazanego przez Krzysztofa Kukuckiego Radnym Rady Miasta Włocławek J. Chmielewskiemu oraz J. Dębczyńskiemu:
Z ogromną troską przyjąłem informację o złożonym Przez Pana doniesieniu na Prezydenta Włocławka do prokuratury w sprawie rzekomego bezprawnego wydania publicznych pieniędzy. Dla ludzi honoru, oczywistą rzeczą bowiem jest, że w przypadku nieskuteczności takich informacji, rezygnuje się z wszelkiej działalności politycznej. Nie można, bowiem z podniesioną głową sprawować mandatu społecznego, mając świadomość że pomówiło się drugą osobę. Niezależnie czy sprawuje ona funkcję publiczną czy też nie.
Nie wiem, czy ma Pan wystarczająco dużo odwagi cywilnej by przeprosić Prezydenta za te pomówienia. Tak samo nie wiem, kto miał na Pana taki destruktywny wpływ. Doprowadził on bowiem do sytuacji kiedy nie zważając na fakty, zdecydował się Pan na bezpodstawne oskarżanie. Z pewnością osoby te nie są Pana przyjaciółmi, gdyż wyraźnie krok ten Panu zaszkodził. Podobnie zresztą jak blokowanie budowy basenu miejskiego w systemie partnerstwa publiczno-prywatnego, Aquaparku, przebudowy ulicy Kapitulnej czy rewitalizacji miasta, elementem której był plan dostosowania do europejskich standardów newralgicznego we Włocławku miejsca jakim jest Plac Wolności.
Jako mieszkaniec Włocławka, dla którego ważne jest przygotowanie merytoryczne osób, które odpowiadają za rozwój mojego miasta, w załączeniu przekazuję Ustawę z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, Kodeks Etyki Radnego Rady Miasta Włocławek stanowiący załącznik do Uchwały Nr 133/XII/2007 Rady Miasta Włocławek z dnia 28 grudnia 2007 r. oraz część Uchwały Nr 1/XIII/2008 Rady Miasta Włocławek z dnia 25 stycznia 2008 r. (s. 105 części opisowej oraz załącznik Nr 3 – Limity wydatków na wieloletnie programy inwestycyjne w latach 2008-2010).
W dokumentach tych znajdzie Pan m.in.: § 7 ust. 1 Kodeksu Etyki Radnego Rady Miasta Włocławek w którym zostało zapisane: „Radni szanują godność innych osób, nie pomawiają, nie oskarżają bez dowodów, nie rozpowszechniają oszczerstw”. W uchwale budżetowej w Rozdziale 75095 Pozostała działalność (strona 105 części opisowej) znajduje się tytuł na podstawie którego Prezydent mógł przeznaczać środki m.in. na przygotowanie dokumentacji dla zadania pn. „rewitalizacja historycznego Placu Wolności”. Zadanie to zostało również wyszczególnione na stronie 2 Załącznika Nr 3 do tego dokumentu gdzie w § 6050 na wydatki związane z Lokalnym Programem Rewitalizacji Włocławka (2007-2012) przewidziano łącznie 85 000 000 zł. W roku 2008 – 2 000 000 zł., w 2009 – 2 000 000 zł, 2010 – 2 000 000 zł.
W sprawie tych dokumentów zobowiązany był Pan podejmować decyzje w trakcie obrad Rady Miasta. Tym bardziej nie rozumiem, dlaczego zdecydował się Pan na publiczne działania, które dyskredytują Pana w roli samorządowca.
Mam ogromną nadzieję, że ze sprawy tej wyciągnie Pan dla siebie odpowiednie wnioski i zmieni Pan swoją politykę blokowania wszystkiego, co zmienia nasze miasto na lepsze. Włocławek jest pięknym miastem. Potrzeby jego mieszkańców są nadal bardzo duże. Dlatego nie możemy pozwolić na marnowanie ogromnej szansy, jaką niesie pomoc Unii Europejskiej. Pan doskonale zdaje sobie sprawę, że Andrzej Pałucki – prezydent Włocławka wykorzystuje to możliwość maksymalnie. Podkreślał to również ostatnio Pan Michał Korolko – Wicemarszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego, który stwierdził, że Włocławek jest liderem pod względem wykorzystywania funduszy unijnych. Potwierdza to również ostatni ranking „Rzeczpospolitej”, w którym nasze miasto jako jedno z dwóch z regionu znalazło się wśród najlepszych samorządów w Polsce pod względem korzystania z pomocy europejskiej. Takie są fakty. Domyślam się, że dla przedstawiciela formacji, która w czasie kiedy rządziła Włocławkiem nie miała żadnych sukcesów, a nasze miasto powoli zamierało, taka sytuacja nie jest łatwa. Niewątpliwie sukcesy Andrzeja Pałuckiego, który konsekwentnie realizuje program wyborczy z 2006, sprawiają że szanse lokalnej prawicy na odniesienie przyzwoitego wyniku wyborczego ograniczane są do minimum. Jednak dla mieszkańców Włocławka ważne jest że Włocławek od trzech ostatnich lat dynamicznie się rozwija.
Lokalna prawica miała szanse, by w tym sukcesie mieć swój udział. Pan i Pańscy koledzy zamiast blokować inwestycje miejskie, zamiast oszukiwać, a czasem nawet okłamywać mieszkańców, mogliście zaangażować się w merytoryczne prace nad dokumentami. Jeżeli nie byliście tego wstanie zrobić, to przynajmniej mogliście nie opóźniać przyjęcia ważnych dokumentów. Wybraliście inne postępowanie, które, podobnie z resztą jak Pańskie nieskuteczne doniesienie do prokuratury, zostanie poddane ocenie wyborców.
Jestem jednak przekonany, że mieszkańcy Włocławka od antyrozwojowej koalicji, której jest Pan członkiem, wybiorą dynamiczną, przemyślaną ścieżkę rozwoju naszego miasta, którą prezentuje lewica.