Straż Pożarna podsumowała ubiegły rok

Nieznaczny spadek liczby pożarów i miejscowych zagrożeń odnotowała w 2011 roku Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej we Włocławku. Jednostka otrzymała także doskonale wyposażony samochód do ratownictwa drogowego.

W zeszłym roku włocławscy strażacy wyjeżdżali do 954 pożarów.  647 pożary odnotowaliśmy na terenie naszego miasta. Większość z nich miała miejsce w Śródmieściu oraz na osiedlach Południe i Zazamcze – informuje Dariusz Politowski, rzecznik KM PSP we Włocławku.  Nie były to jakieś specjalnie groźne i poważne wydarzenia, ale w ich wyniku 6 osób poniosło śmierć, a 9 zostało rannych. Najwięcej zdarzeń wystąpiło w marcu i kwietniu, kiedy przede wszystkim gasiliśmy płonące trawy i poszycie leśne, a najmniej w styczniu.
Strażacy odnotowali ponad tysiąc miejscowych zagrożeń, czyli wyjazdów do wypadków drogowych, wypompowywania wody z obiektów czy usuwania połamanych drzew. Jak wynika ze statystyk najwięcej tego typu zdarzeń miało miejsce w styczniu i lipcu. W wypadkach zginęło 17 osób, a 97 odniosło obrażenia.

W ubiegłym roku włocławska straż pożarna otrzymała dwa pojazdy gaśnicze typu średniego oraz samochód typu ciężkiego do ratownictwa drogowego.  Obecnie zapoznajemy się z tym pojazdem i profesjonalnym wyposażeniem, które w niczym nie odbiega od standardów europejskich. Już niebawem będzie wyjeżdżał do ewentualnych zdarzeń, choć życzylibyśmy sobie, żeby było ich jak najmniej – mówi Politowski.

Ten rok rozpoczął się dość spokojnie, co nie oznacza, że strażacy narzekają na nudę. - Już kilka razy byliśmy wzywani, aby zdjąć koty z drzew. Ale prawdziwa zima dopiero się zaczęła, a wraz z nią sezon na dogrzewanie mieszkań. Każdego roku dochodzi do kilkunastu pożarów wywołanych paleniem się sadzy w kominie. Ludzie czasem wrzucają do pieca wszystko, co da się spalić, nawet butelki plastikowe. Ma to negatywny wpływ nie tylko na środowisko, ale także na stan kominów, które szybciej ulegają zniszczeniu – tłumaczy rzecznik prasowy.

Jednak mimo coraz lepszego wyposażenia w sprzęt i systematycznych szkoleń strażacy coraz częściej mają problem z bezpośrednim dotarciem do miejsc a zdarzenia.  Przyczyną są zaparkowane samochody pod domami i śmietnikami, ogrodzenia obiektów i blokady poustawiane na drogach osiedlowych. Mamy co prawda sprzęt do usuwania przeszkód, ale to wydłuża czas akcji. Prowadzimy rozmowy z administratorami budynków, aby zwrócili uwagę na ten problem – wyjaśnia Dariusz Politowski.

1 komentarz

diament

Najbardziej pożyteczna służba a premier pomija ich przy podwyżkach, to porażka tego kraju..........

1 1
ID:36553


Znam i akceptuję regulamin portalu

Polityka

Pogrzeb praw kobiet. Protest przed biurem poselskim PiS

Protesty na ulicach polskich miast, to konsekwencje wyroku Trybunału Konstytucyjnego,..

Radni PiS o wnioskach do budżetu miasta na 2021 rok

28 września radni Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali konferencję prasową, podczas..

Radni Lewicy apelują do biskupa A. Wiesława Meringa

Dziś pod Pałacem Biskupim radni Lewicy zorganizowali konferencję prasową, podczas..

Prezydent Włocławka:"Dyskutujmy, ale nie obrażajmy się”

Dzisiaj w ratuszu odbyła się konferencja prasowa, podczas której prezydent Włocławka..

Wybory 2020. Wyniki PKW z ponad 99 procent obwodów

W niedzielę 12 lipca odbyła się druga tura wyborów prezydenckich. Największe..

Dziennikarstwo obywatelskie

Drażliwy temat reparacji a opcja berlińska

Nowoczesna i Platforma Obywatelska dość histerycznie oskarża szeregowego posła..

Rewitalizacja Starego Miasta

Stała się ostatnio modna rewitalizacja we Włocławku. Temat niewątpliwie ciekawy...

Koszykówka dla najmłodszych

Poniedziałek, pogoda nie rozpieszcza, pod Halą Mistrzów typowy dla meczowego dnia..

Pomóż Martynce stanąć na nóżki

Martynka ma 4,5 roku, urodziła się z bardzo rzadką wadą genetyczną - zespołem..

Polska moich marzeń cz.6

Nadszedł kres moich marzeń. Kampania wyborcza czyli niecodzienny festiwal obietnic,..

WOLNE MEDIA