Zamordował staruszka dla 200 złotych
Policjanci zatrzymali 19-latka, który napadł, okradł i pobił na śmierć starszego mężczyznę. Sprawcy, który wcześniej zarabiał pomagając seniorowi, grozi od dwóch do dwunastu lat pozbawienia wolności.
O ujawnionych zwłokach 81-letniego mężczyzny powiadomili włocławską policję członkowie jego rodziny. Mundurowi natychmiast zajęli się wyjaśnianiem okoliczności śmierci starszego pana.
Z ustaleń policjantów wynika, że w nocy z 8 na 9 kwietnia tego roku do mieszkania starszego pana w jednej z podwłocławskich miejscowości wszedł 19-latek. Młodzieniec znany był mężczyźnie, ponieważ przez kilka miesięcy pomagał mu w codziennych obowiązkach, remontował mieszkanie, za co dostawał wynagrodzenie finansowe.
Feralnej nocy 19-latek przyszedł do znajomego pożyczyć pieniędzy. Kiedy ten odmówił młody człowiek zaczął bić, kopać po głowie i całym ciele starszego pana. Napastnik zabrał 200 złotych, po czym uciekł. Niestety obrażenia, jakich doznał starszy mężczyzna były na tyle poważne, że mężczyzna zmarł nie doczekawszy pomocy.
Dopiero kilka dni później rodzina zaniepokojona brakiem kontaktu ze starszym panem postanowiła sprawdzić co się z nim dzieje. Dokonała wówczas makabrycznego odkrycia - 81-letni mężczyzna nie żył.
Policjanci wykonali wiele czynności pod nadzorem Prokuratora - zebrali materiał dowodowy, zabezpieczyli ślady i przesłuchali świadków. Już tego samego dnia, kiedy zostali powiadomieni o zdarzeniu zatrzymali podejrzanego o dokonanie tego czynu. Morderca został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu.