Wczoraj po południu do dyżurnego włocławskich policjantów zadzwonił mężczyzna, który poinformował, że zauważył dwóch mężczyzn, którzy nieco wcześniej skradli konsolę do gry.
Dzwoniący okazał się pracownikiem sklepu, gdzie dokonano kradzieży. Dzień wcześniej, po zamknięciu sklepu, mężczyzna stwierdził na bazie przeglądu monitoringu, że młody chłopak skradł konsolę. Nie zdążył jednak powiadomić od razu policjantów, bo następnego dnia będąc w miejscu pracy zauważył przechodzącego mężczyznę, który dzień wcześniej skradł konsolę wartości ponad 1400 złotych. Czujny pracownik postanowił zaobserwować złodzieja i wcielił się w rolę detektywa.
Po chwili zauważył, że obserwowany spotkał się z jeszcze jednym mężczyzną, z którym kilka dni wcześniej dokonał podobnej kradzieży. Nie spuszczając mężczyzn z oczu zatelefonował na policję informując o swoich spostrzeżeniach przekazując jednocześnie informację, gdzie się przemieszczają. To pomogło policjantom szybko namierzyć złodziei. Przy ul.Warszawskiej mundurowi zatrzymali dwóch młodych mężczyzn, sprawców kradzieży konsol ze sklepu przy ul.Pułaskiego. Policjanci ustalili, że oprócz kradzieży konsoli w dniu 3 czerwca sprawcy skradli taką samą w miniony piątek.
Obaj sprawcy, w wieku 18 i 20 lat, trafili do policyjnego aresztu. Teraz może im grozić kara pozbawienia wolności do 5 lat.