Są szanse dla byłego KZPOW? Nie będzie zwolnień?
Grupa Agros-Nova podpisała przedwstępną umowę sprzedaży zakładu produkcyjnego we Włocławku Krajowej Spółce Cukrowej. Pracownicy byłego KZPOW odetchną z ulgą, kiedy umowa zostanie zatwierdzona przez Radę Nadzorczą KSC, bo to może oznaczać, że zachowają swoje miejsca pracy.
Przypomnijmy: ponad rok temu grupa Agros-Nova postanowiła sprzedać włocławski zakład produkcyjny. Kiedy jednak próby znalezienia kupca spełzły na niczym, w grudniu podjęto decyzję o likwidacji KZPOW i przeniesieniu produkcji, między innymi znakomitego włocławskiego ketchupu, do Łowicza.
Likwidacja zakładu, a co za tym idzie, etatów, wywołała wiele emocji zarówno w środowisku pracowniczym, jak i politycznym i samorządowym. Pisaliśmy o tym tutaj i tutaj
Przeczytaj także tutaj
Optymizmem powiało, kiedy pojawiły się nieoficjalne informacje o tym, że jest "jakiś" inwestor zainteresowany kupnem zakładu. Tym "kimś" jest Krajowa Spółka Cukrowa z Torunia, której przedstawiciele nie chcieli rozmawiać z mediami. KCS ma zamiar wykupić zaplecze techniczne zakładu. Nie wiadomo natomiast, co ma zamiar produkować. Na pewno nie będzie to włocławski ketchup, bo jego produkcją zajmie się zakład w Łowiczu i Agros-Nova nie ma zamiaru sprzedawać marki Włocławek.
Jeżeli Krajowa Spółka Cukrowa przejmie zakłady KZPOW istnieje duże prawdopodobieństwo, że uda się uniknąć zwolnień.