W miniony wtorek około godziny 18.00 w Przysieku policjanci z toruńskiej "drogówki" zatrzymali do kontroli osobowego citroena, którym kierował 29-letni mieszkaniec Włocławka.
Charakterystyczne zachowanie mężczyzny spowodowało, że funkcjonariusze postanowili sprawdzić jego stan trzeźwości - kazało się, że kierowca ma ponad promil alkoholu w organizmie. Wtedy mężczyzna zaproponował funkcjonariuszom tysiąc złotych łapówki.
Stróże prawa o wszystkim powiadomili przełożonych, a podejrzany trafił do policyjnego aresztu. Wczoraj z ust śledczych z usłyszał zarzut obietnicy korzyści majątkowej funkcjonariuszom w celu odstąpienia od czynności służbowych. Dodatkowo podejrzany odpowie za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu.
Wczoraj policjanci doprowadzili go do prokuratury, gdzie usłyszał decyzję oskarżyciela. Do czasu rozstrzygnięcia sprawy przez sąd będzie musiał zapłacić kilka tysięcy poręczenia majątkowego i trzy razy w tygodniu stawiać się w swoim mieście na policyjny dozór.
Za usiłowanie przekupstwa może mu grozić do 8 lat więzienia.