Potrącił dziecko na pasach i uciekł
W sobotę, po godzinie 15.00 w przejeżdżającego na przejściu dla pieszych rowerzystę uderzył pędzący samochód osobowy. Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia. W niedzielę rano sam zgłosił się na komendę. We wtorek usłyszy zarzuty spowodowania zagrożenia drogowego i nieudzielenia pomocy rowerzyście.
Chłopiec przejeżdżał rowerem przez pasy w ciągu ścieżki rowerowej na ul. Długiej. W pewnej chwili uderzył w niego rozpędzony samochód. Kierowca nie zatrzymał się i uciekł z miejsca zdarzenia. Na szczęście rowerzysta odniósł niewielkie obrażenia. Po szpitalnych badaniach, wrócił do domu.
Świadkowie zapamiętali numer rejestracyjny pojazdu.
Niestety, kiedy ustaliliśmy personalia kierowcy, okazało się, że już od pewnego czasu nie mieszka pod wskazanym adresem wyjaśnia nadkomisarz Małgorzata Marczak z KMP.
W niedzielę, tuż po godzinie 8.00 rano, poszukiwany mężczyzna sam zgłosił się na komisariat. 33-latek był trzeźwy. Tłumaczył, że uciekł z miejsca zdarzenia, ponieważ był w szoku. Policjanci odebrali mu prawo jazdy. Jutro sprawca kolizji zostanie przesłuchany. Usłyszy zarzut spowodowanie zagrożenia i nieudzielenia pomocy.