To już trzeci alarm bombowy w szkole
W piątek przeszukiwano dwie włocławskie szkoły - SP 3 i Gimnazjum nr 9. Dzisiaj policjanci ponownie otrzymali telefoniczną informację, że w budynku przy ulicy Wojska Polskiego jest bomba. Placówka została przeszukana, mundurowi namierzają "żartownisia".
W poniedziałek po godzinie 7.00 przed budynkiem Gimnazjum nr 9 pojawił się wóz straży pożarnej, radiowozy policyjne oraz karetka pogotowia. Powód? Anonimowy telefon, że w szkole jest bomba. Osoby, które znajdowały się już w szkole zostały ewakuowane i oczekiwały na zakończenie akcji na boisku szkolnym. Po przeszukaniu wszystkich pomieszczeń okazało się, że nie ma w nim niebezpiecznego ładunku i uczniowie wraz z nauczycielami mogli po godzinie 10.00 rozpocząć zajęcia. Jak wynika z informacji udzielonych przez KM PSP w akcji brał udział jeden wóz straży pożarnej, karetka pogotowia ratunkowego i gazowniczego i 5 pojazdów policyjnych.
Przypomnijmy, że w miniony piątek policjanci i strażacy dwukrotnie interweniowali w placówkach oświatowych po anonimowych informacjach o podłożeniu bomby. Ze Szkoły Podstawowej nr 3 ewakuowano wówczas około 300 osób, z Gimnazjum nr 9 - 60.
Za fałszywe informacje o podłożonych ładunkach grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Sprawca alarmu może także ponieść konsekwencje finansowe związane z kosztami poniesionymi przez służby ratunkowe.