Z zemsty zdemolował 20 nagrobków
Policjanci z Kowala ustalili sprawcę, który niszczył nagrobki na jednym z cmentarzy. Mężczyzna twierdził, że robił to, bo…. wyładował w ten sposób złość do rodzin zmarłych. W sumie nerwus zdemolował 20 nagrobków.
Na początku kwietnia do policjantów z Kowala wpłynęło zgłoszenie o uszkodzeniu nagrobka na cmentarzu w Chodczu. Zgłaszający powiadomił, że ktoś przewrócił płytę na pomniku jego rodziców. Policjanci rozpoczęli działania zmierzające do ustalenia okoliczności i sprawcy tego zajścia.
25 kwietnia kowalscy policjanci otrzymali kolejne zgłoszenie o podobnym zdarzeniu. Autorem zgłoszenia był ten sam pokrzywdzony, który stwierdził, że po naprawie nagrobka, ktoś ponownie go uszkodził.
Policjanci w dalszym ciągu intensywnie pracowali nad ustaleniem sprawcy. Przesłuchiwali świadków, przeprowadzili oględziny zabezpieczając ślady. Te czynności pozwoliły im na wytypowanie ewentualnego sprawcy. W miniony piątek mundurowi z Kowala zatrzymali 47-letniego mieszkańca gminy Chodecz.
Policjanci ustalili, że mężczyzna jest sprawcą jeszcze kilkunastu innych uszkodzeń. W sumie 47-latek ma na swoim koncie 20 takich czynów, których dokonał na cmentarzu w Chodczu. Z wyjaśnień, jakie złożył policjantom wynikało, że w wielu przypadkach robił to przypadkowo, a czasami w ten sposób wyładowywał swoją złość w stosunku do rodziny zmarłych.
Teraz za te czyny może mu grozić kara pozbawienia wolności do 5 lat.