We wtorek policjanci z Włocławka zostali powiadomieni o pogryzieniu przez psy kobiety, która była na spacerze ze swoim dzieckiem. W pewnym momencie została zaatakowana i pogryziona przez trzy psy. Z licznymi obrażeniami trafiła do szpitala.
Do wyjaśnienia sprawy policjanci zatrzymali 39-letniego właściciela psów, który powiadomił o zdarzeniu pogotowie. Na terenie jego posesji przebywało kilka psów. Psy należące do 39-latka trafiły na obserwację weterynaryjną.
W uzgodnieniu z prokuratorem, właścicielowi psów, policjanci przedstawili zarzut z art. 156 § 1 pkt. 2 Kodeksu Karnego: „Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.”
Policjanci wnioskują do prokuratora o aresztowanie zatrzymanego 39-latka.
Sprawdzane będą także dokumenty dotyczące obowiązkowych szczepień psów. Jeśli potwierdzi się, że zwierzęta nie były szczepione, ich właścicielowi grozi odpowiedzialność za wykroczenie. Sąd w takim przypadku może nałożyć grzywnę do 5.000 złotych.