Rozbił butelkę na głowie współbiesiadnika
Najprawdopodobniej zarzut ciężkiego uszczerbku na zdrowi usłyszy 59-letni mężczyzna. Sprawca najpierw pił alkohol z poszkodowanym, następnie dotkliwie uderzył go rozbitą butelką. Policjanci zatrzymali pijanego sprawcę, który trafił do policyjnego aresztu.
W poniedziałek wieczorem, jedna z mieszkanek miejscowości Kazanie zawiadomiła policję, że przy bloku siedzi zakrwawiony mężczyzna. Okazało się, że poszkodowany ma bardzo poważne obrażenia ciała i trafił do szpitala.
Ze wstępnych policyjnych ustaleń wynika, że w okolicach sklepu dwóch mężczyzn, w wieku 46 i 59 spożywało alkohol. W pewnym momencie, z niewiadomych przyczyn doszło między nimi do nieporozumienia. 56-latek kawałkiem stłuczonej butelki zaatakował 46-latka.
Sprawca został zatrzymany przez mundurowych i trafił do policyjnego aresztu. Kiedy wytrzeźwieje, złoży stosowne wyjaśnienia. Nie jest wykluczone, że usłyszy zarzut ciężkiego uszkodzenia ciała. Grozić może za to do 10 lat pozbawienia wolności.