Oprawcy odpowiedzą za rozbój na mężczyźnie
Piątkowy poranek okazał się pechowy dla mężczyzny, który został pobity i okradziony przez dwóch napastników. Mimo gróźb, żeby nie zawiadamiać o tym policji, 49-latek zadzwonił do mundurowych korzystając z telefonu przypadkowego przychodnia. Sprawcy rozboju zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu.
Poszkodowany został zaczepiony przez nieznanych mu mężczyzn tuż przed godz.5.00 przy ul. Wysokiej. Napastnicy bez żadnego powodu zaatakowali 49-latka, kilka razy uderzyli go a następnie zabrali mu telefon oraz pieniądze. Pozostawiając na ulicy pobitego mężczyznę zagrozili mu poważnymi konsekwencjami, jeśli powiadomi o wszystkim policję. Ten jednak, korzystając z telefonu przypadkowego przechodnia, zadzwonił do dyżurnego policji.
Mundurowi natychmiast rozpoczęli poszukiwania i kilkanaście minut później spostrzegli oprawców w okolicy przejścia przy ul .Kapitulnej. Jeden z nich miał przy sobie pieniądze pochodzące z rozboju, a telefon na widok policjantów odrzucił.
Obaj napastnicy, w wieku 30 i 52 lat byli nietrzeźwi, obaj zostali zatrzymani i trafili do policyjnego aresztu. Kiedy wytrzeźwieją złożą stosowne wyjaśnienia i usłyszą zarzut dokonania rozboju, za co może im grozić do 12 lat pozbawienia wolności.