Natrętne ulotki, które dostaje przypadkowy adresat, rzadko komu przynoszą korzyści, niechciane reklamy często trafiają na ziemię i zaśmiecają klatki schodowe czy osiedlowe podwórka.
Sprawdzając pocztę w skrzynce przez tą stertę ulotek można przegapić naprawdę ważną korespondencję, na klatce jest pełno porozrzucanych kartek z reklamami, każdy wyciąga je ze swojej skrytki i kładzie na górę skrzynki – mówi Pani Alina mieszkanka Osiedla Południe
Co warto zrobić, by nie dostawać niechcianych ton makulatury?
Teoria mówi, że mamy pełne prawo do tego, by ulotek nie dostawać. W Kodeksie Wykroczeń [Art. 63a. (85) § 1.] znajduje się odpowiedni przypis: „Kto umieszcza w miejscu publicznym do tego nieprzeznaczonym ogłoszenie, plakat, afisz, apel, ulotkę, napis lub rysunek albo wystawia je na widok publiczny w innym miejscu bez zgody zarządzającego tym miejscem, podlega karze, ograniczenia wolności albo grzywny”.
Jeśli chcecie uwolnić się od zbędnych ulotek można poprosić spółdzielnię o zamontowanie skrzynki tylko na reklamy, aby można składować je w jednym miejscu albo nalepić odpowiednią naklejkę na skrzynkę pocztową.