To było kilka tygodni przemocy i strachu. Jak ustaliła prokuratura, Fabian Z., bez powodu wywoływał awantury domowe. Jego ofiarami stali się rodzice i konkubina.
Rzecznik prokuratury dodaje, że mężczyzna dręczył także swoją partnerkę. Uderzał ją w twarz, szarpał, gryzł po rękach i policzkach i uderzał jej głową o ścianę.
Prokurator rejonowy zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji, połączonego z nakazem opuszczenia lokalu i z zakazem kontaktowania i zbliżania się do osób pokrzywdzonych. Jednak te środki były niewystarczające. Oprawca, na wniosek prokuratora, został aresztowany na trzy miesiące.
Podczas przesłuchania w charakterze podejrzanego Fabian Ziomkowski nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i zaprzeczył, aby w jakikolwiek sposób znęcał się nad rodzicami i konkubiną. Jak powiedział, faktycznie dochodziło do scysji z rodzicami, jednakże zajścia te były przez nich prowokowane.
Analizując całokształt zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego uznać należy, iż sprawstwo Fabiana Z., jak i okoliczności zarzucanego mu występku nie budziły wątpliwości – czytamy w komunikacie prokuratury.