Plan budowy bloku przy Stodólnej 72-76, gdzie ma powstać 50 mieszkań znowu przeciągnie się o miesiąc. Spółka Miejskie Budownictwo Mieszkaniowe potrzebuje kredytu, warunkiem uzyskania wierzytelności jest zobowiązanie miasta do podwyższenie kapitału zakładowego MBM. Wczoraj 27 marca radni PiS i radni Niezależni wstrzymali się od głosu, co spowodowało, że punkt uchwały nie został wprowadzony do porządku obrad.
Radni SLD zwołali w przerwie w obradach sesji briefing prasowy, podczas którego odnieśli się do powstałej sytuacji.
Sojusz Lewicy Demokratycznej mówił o konieczności budowy mieszkań dla włocławian i w tej, i w poprzedniej kadencji. Dzisiaj była szansa na przełom w naszym samorządzie, na chwilę kiedy wszyscy radni Włocławka mogli wyzwolić się z etykiet politycznych, partyjnych i pracować na rzecz mieszkańców. Toczyła się przed sesją gra, większość w radzie miasta się okiwała, bo widać było zaskoczenie. Plan Budowy mieszkań w ramach MBM co najmniej o miesiąc zostanie odłożony, na samą Stodólną jest ponad 60 wniosków na 50 lokali, na Celulozową ponad 300 wniosków na 250 mieszkań – mówił radny SLD Krzysztof Kukucki
Po raz kolejny nie udało się wprowadzić tego punktu. Radni PiS i radni Niezależni nie chcą najwyraźniej, aby te mieszkania w tej kadencji powstały, bo to będzie zasługa SLD i prezydenta. Chcieliby dołożyć swoją cegiełkę do tego sukcesu – powiedział radny Damian Chełminiak
Prezydent oznajmił, że Miasto przy ponad 600-milionowym budżecie stać na niewielkie zabezpieczenie tego projektu i ta forma rozwoju budownictwa mieszkaniowego nie obciąża budżetu miasta.
Mówimy tylko o umowie wsparcia wpisywanej do Wieloletniej Prognozy Finansowej. To nie znaczy, że te pieniądze będą zasilały konto spółki, chodzi tylko o dodatkową gwarancję dla banku - oznajmił Marek Wojtkowski
Radny Jarosław Chmielewski tłumaczył, że radni PIS wstrzymali się od głosu, gdyż sytuacja budżetu miasta jest katastrofalna i jest to dodatkowe zadłużenie, a wskaźniki budżetu są na granicy załamania.