Pijana rodzinna podróż
Tylko sześcioletni chłopiec był trzeźwy w samochodzie, które zatrzymali strażnicy miejscy. W aucie oprócz pijanego kierowcy podróżowali również rodzice malca. Ich stan także nie pozostawiał wątpliwości, że spożywali alkohol.
Zdarzenie miało miejsce po godzinie 18 na Zielonym Rynku we Włocławku. Do strażników miejskich podeszła kobieta informując, że widziała jak zataczające się, pijane osoby wsiadły wraz z dzieckiem do srebrnego TICO i odjechały w stronę ul. Zw. Zawodowych. Strażnicy opatrolowali najbliższą okolicą. Pijaną ekipę namierzyli na ulicy Szczęśliwej. Gdy pojazd zatrzymał się funkcjonariusze podjęli czynności. Kierowca był ewidentnie pijany. Gdy wysiadł z pojazdu to się zataczał oraz bełkotliwie zapewniał, że jest trzeźwy. Rodzice dziecka też mówili „niewyraźnie” przejawiając wszelkie oznaki właściwe osobom pijanym. Kierowca pojazdu odmówił poddania się badaniu stanu trzeźwości. Nie chciał dmuchać w alkomat oraz nie wyraził zgody na pobranie krwi. Dalsze czynności prowadzą policjanci.
(NS)