O zdarzeniu poinformowała strażników miejskich osoba, która była tego świadkiem. Na miejscu strażnicy zastali widok jak po bitwie. Pełno wiór i osiem powalonych drzew. Sprawca nielegalnej wycinki zapewniał municypalnych, że posiada zgodę na ich usunięcie. Strażnicy mieli jednak wątpliwości, więc na miejsce ściągnęli urzędników z Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta Włocławek. W czasie wspólnej wizji dokonano pomiarów ściętych drzew i wykonano stosowną dokumentację. Okazało się bowiem, że żadnej zgody nie było. Teraz zostanie wyliczona kara administracyjne, której wysokość uzależniona od rodzaju i wielkości oraz ilości ściętych drzew. Suma z pewnością będzie bardzo wysoka.
Strażnicy miejscy apelują, aby przed podjęciem decyzji o wycince drzew skontaktować się z Wydziałem Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta Włocławek w celu uzyskania zgody. Kary za nielegalne wycinki są bowiem bardzo wysokie. Mają za zadanie powstrzymywać sprawców niekontrolowanego i bezmyślnego niszczenie środowiska.